HomePILNE

Odkryto osadę i cmentarzysko sprzed 3000 lat!

Odkryto osadę i cmentarzysko sprzed 3000 lat!

W trakcie prac ziemnych związanych z budową gazociągu wysokiego ciśnienia Lwówek–Odolanów pod Sulmierzycami dokonano na przełomie kwietnia i maja sensacyjnego odkrycia archeologicznego dużych obiektów kultury łużyckiej pochodzących sprzed co najmniej 3000 lat, czyli ze środkowej i młodszej epoki brązu (1300–900 p.n.e.).

Chodzi o wyraźny zarys osady, która położona była na prawym brzegu rzeki Czarna Woda na niewielkim wzniesieniu oraz o oddalone od niej o około 1200 metrów cmentarzysko całopalne, na terenie którego odnaleziono kilkaset artefaktów, takich jak urny grzebalne oraz naczynia ceramiczne z darami dla zmarłych. Odnaleziono również liczne kości ludzkie. Stanowiska oznaczono jako Latkowa 1 (cmentarzysko) i Gołkowo 2 (osada). Oba stanowiska leżą zaledwie kilkaset metrów od granic miasta Sulmierzyce i kilkadziesiąt metrów od zabudowań Gołkowa (gmina Milicz). Między tymi miejscowościami przebiega granica województw wielkopolskiego i dolnośląskiego oraz powiatów krotoszyńskiego i milickiego.

Ratownicze badania archeologiczne w terenie

 

Ze względu na możliwość pojawienia się szabrowników odkrycie trzymane było przez kilka tygodni w ścisłej tajemnicy. Nam udało się jako jedynym dotrzeć na miejsce prac archeologicznych i porozmawiać z archeologami, którzy w terenie pracują od godz. 8 rano do 20 wieczorem. Wszyscy, z wyjątkiem kierownika prac przy osadzie, który mieszka w Warszawie, pochodzą z Wrocławia i pracują w firmie ARCH-GEO, realizującej nadzór i ratownicze badania archeologiczne na 50-kilometrowym odcinku gazociągu Odolanów–Krobia, w tym na terenie powiatu krotoszyńskiego. Ekipa archeologiczna liczy łącznie 8 osób, wliczając w to kierownika i właściciela firmy ARCHGEO Piotra Janczewskiego. – Na trasie budowy gazociągu w pierwszej kolejności prowadzono badania powierzchniowe, zwane też wyprzedzającymi badaniami archeologicznymi. Archeolodzy przemierzając krok po kroku wytyczony pod przyszły gazociąg teren oznaczali miejsca, gdzie potencjalnie mogą znajdować się ważne i duże stanowiska archeologiczne. W sumie na terenie powiatu krotoszyńskiego takich miejsc wyznaczono dziewięć [na stronach internetowych ARCHGEO podano, że takich stanowisk wyznaczono 25 – przyp. WZ].

 

Po zdjęciu humusu, czyli wierzchniej warstwy ziemi okazało się, że stanowisk jest cała litania, co najmniej kilkadziesiąt. Osada i cmentarzysko pod Sulmierzycami to największe odkryte do tej pory obiekty tego typu i zapewne najcenniejsze, ale są też zidentyfikowane stanowiska z okresu wpływów rzymskich (OWR), kultury przeworskiej, wczesnośredniowieczne i nowożytne – powiedział nam kierownik budowy gazociągu Lwówek–Odolanów Wojciech Bobkowski z firmy JT SA, wykonawcy inwestycji. Podkreślił przy tym, że choć zawsze odkrycie archeologiczne powoduje wstrzymanie prac ziemnych na co najmniej kilka tygodni, to jednak ekipy budowlane wciąż pracują, tyle że w innych miejscach. Rury rozkładane są wzdłuż trasy gazociągu bez przerwy i nie są notowane z tego powodu żadne opóźnienia.

 

Całkiem niezły zarys osady kultury łużyckiej

 

Przełomowego odkrycia dokonano po zdjęciu metrowej grubości warstwy humusu. Pod koniec kwietnia i na początku maja padały intensywne deszcze, które archeologom ułatwiały pracę, bo ciemniejsze plamy w miejscach, gdzie stały domy i zagrody stały się bardzo wyraźne, a lecąca z nieba woda wypłukiwała fragmenty naczyń i kości, wyraźnie wskazując, gdzie należy szukać cennych znalezisk. – Miejsce od samego początku wydawało się interesujące. Po zdjęciu warstwy humusu ukazały się nam wyraźne ciemne ślady i zarysy domów i półziemianek, fragmenty pieców, w których wypalano ceramiczne naczynia, i dołków posypowych, gdzie składowano przepaloną glinę. Wyraźnie widać fragmenty ogrodzeń i jakichś umocnień, w tym słupów. Wszędzie znajdujemy fragmenty ceramiki użytkowej, takie jak wazy, garnki, patery czy talerze. Nie są to obiekty tak cenne, jak na pobliskim polu popielnicowym, gdzie wszystko urządzone jest na bogato. Jest tam bardzo wiele bardzo cennych przedmiotów, takich jak urny i dary grobowe – powiedział nam kierujący pracami na stanowisku Gołkowo 2 młody archeolog z Warszawy.

 

Ale to nie wszystko, co wiadomo o tej dużej osadzie pierwszych Słowian. – Lokalizacja osady nie jest przypadkowa. Leży ona nad brzegiem Czarnej Wody, na tyle blisko, by jej mieszkańcy zapewnili sobie swobodny dostęp do bieżącej wody, i na tyle wysoko, by uniknęli podtopień w czasie roztopów i powodzi. To dowodzi wielkiej rozwagi tych ludzi. Teren został ukształtowany przez cofający się lodowiec [cofał się on w kierunku Sulmierzyc – przyp. WZ] i umożliwiał prowadzenie intensywnej hodowli zwierząt i uprawy roślin. Dlatego należy uznać tutejsze odkrycie za bardzo ważne i bardzo cenne, bo umożliwia nam poznanie nowych wiadomości na temat pierwotnego osadnictwa na tych terenach – podsumował naszą wizytę na stanowisku Gołkowo 2 członek ekipy ARCHGEO. Więcej przeczytasz w papierowym wydaniu Życia Krotoszyna. Jest on wciąż dostępny w wybranych punktach sprzedaży na terenie powiatu krotoszyńskiego.

 

 

 

(AIP)

COMMENTS