HomeŚwiat

Obchody 72. rocznicy wyzwolenia Bredy

Obchody 72. rocznicy wyzwolenia Bredy

Oddanie hołdu generałowi Stanisławowi Maczkowi zakończyło obchody 72. rocznicy wyzwolenia holenderskiej Bredy w czasie II wojny światowej. Wieńcząca je uroczystość odbyła się na Polskim Cmentarzu Wojennym w Bredzie, gdzie spoczywa dowódca.

29 października 1944 roku żołnierze 1 Dywizji Pancernej generała Stanisława Maczka wyzwalając miasto, otworzyli drogę w kierunku Mozy. Dziś hołd dowódcy przy jego grobie oddali ostatni żyjący żołnierze 1 Dywizji oraz mieszkańcy i władze Bredy.
Major Marian Słowiński wspominał, że generał Maczek był wyjątkową postacią – świetnym przyjacielem, taktykiem i dowódcą, który potrafił przewidywać rozwój sytuacji na wojnie. Na grobie generała Stanisława Maczka zostały złożone wieńce i kwiaty. P.o. szefa Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych Jan Kasprzyk podkreślał, że wyzwolenie Bredy było majstersztykiem, a sam generał rozumiał, że w walce chodzi nie tylko o pokonanie Niemców, ale również o ocalenie miasta i jego mieszkańców.
Uroczystości 72. rocznicy wyzwolenia Bredy rozpoczęła rano msza w intencji poległych, podczas której ksiądz Edmund Druz mówił o niezwykłym bohaterstwie polskich żołnierzy. “Wspominamy tych, którzy oddali swoje młode życie po to, żeby Breda i jej mieszkańcy żyli w wolności” – powiedział duchowny. “Przybywający z odległego dla Holendrów kraju Polacy walczyli heroicznie” – podkreślił ksiądz Druz.
Po nabożeństwie odbyła się uroczystość na Polskim Honorowym Cmentarzu Wojskowym Breda-Ginneken. Tam burmistrz miasta Paul Depla dziękując za poświęcenie polskich żołnierzy apelował o wyciąganie wniosków z wojny, której źródłem stała się nietolerancja i nienawiść. “Nie przestawajmy czerpać nauki z tej niszczycielskiej wojny i z ofiary, jaką złożyli Polacy, którzy tu spoczywają. Wolność jest dla wszystkich” – powiedział burmistrz.
Na uroczystości przybyli też ostatni żyjący weterani 1. Dywizji Pancernej, między innymi kapitan Edmund Semrau, który wspomina, że Breda została wyzwolona dzięki znakomitemu manewrowi taktycznemu. Niemców wzięto bowiem w kleszcze i pozostawiono im drogę ucieczki z miasta, z której korzystali. Z kolei porucznik Edward Szczerbiński wspomina, że Breda to wyjątkowe miasto na szlaku bojowym 1. Dywizji Pancernej. “To największe miasto, które wyzwoliliśmy, tutaj najwięcej kolegów pozostało” – powiedział weteran. Mieszkańcy miasta byli bardzo wdzięczni Polakom, którzy wyzwalając Bredę nie doprowadzili do wielu zniszczeń – dodał porucznik Edward Szczerbiński.
W dowód wdzięczności za wyzwolenie ale i niezniszczenie Bredy, jej władze przyznały Honorowe Obywatelstwo wszystkim żołnierzom 1. Dywizji. Zaś na wniosek ponad 40 tysięcy mieszkańców miasta generałowi Stanisławowi Maczkowi nadano po wojnie honorowe obywatelstwo Holandii.

Witold Banach, Fot. Dreamstime

COMMENTS