Niemiecki polityk skazany za tatuaż z Auschwitz

Niemiecki polityk skazany za tatuaż z Auschwitz

Niemiecki polityk, który wytatuował sobie na plecach budynki z obozu Auschwitz i hasło z bramy niemieckiego obozu koncentracyjnego w Buchenwaldzie usłyszał wyrok. Za podżeganie do nienawiści dostał karę pół roku więzienia w zawieszeniu – podaje BBC.

 

Zdjęcia, które obiegły cały świat, zrobiono w zeszłym miesiącu na jednym z basenów w Oranienburgu koło Berlina. Widzimy na nich niemieckiego polityka Marcela Zecha i jego tatuaż przedstawiający budynki z obozu Auschwitz i hasło z bramy kacetu w Buchenwaldzie „Każdemu to, na co zasłużył”. Zach jest członkiem skrajnie prawicowej partii „Narodowa Demokracja”, która zasiada w radzie powiatu Barnim we wschodnich Niemczech.

 

Sąd w Oranienburgu skazał polityka na sześć miesięcy w zawieszeniu. Prokuratorzy ubiegali się dla oskarżonego o 10 miesięcy więzienia. Co ciekawe, sąd nie wymaga, aby Zach usunął tatuaż. Niemieckie media informują jednak, że mężczyzna będzie musiał kryć tatuaż w miejscach publicznych.

 

W Niemczech obowiązują surowe przepisy przeciwko promowaniu nazistowskiej ideologii. W 2013 roku za nazistowski salut oskarżono artystę Jonathana Meese. Mężczyznę ostatecznie uniewinniono. Zdołał przekonać wszystkich, że gest ten był jedynie częścią performance’u. Przypomnijmy, że w ostatnim czasie doszło też do kilku brutalnych incydentów w ośrodkach dla imigrantów w Niemczech.

 



COMMENTS

WORDPRESS: 0