NBA: Sochan opuszcza San Antonio Spurs

Popularne

Strony Internetowe / SEO
Realizacja w jeden dzień!
TEL/SMS: +1-773-800-1520

Reprezentant Polski Jeremy Sochan, który w ostatnich tygodniach rzadko pojawiał się na boisku, za porozumieniem stron rozwiązał kontrakt z San Antonio Spurs i stał się tzw. wolnym agentem. Jeszcze w tym sezonie 22-letni koszykarz może znaleźć nowego pracodawcę – w NBA czy Europie.

Sochan trafił do NBA w 2022 roku. Wtedy został wybrany przez ekipę z San Antonio z numerem dziewiątym w drafcie i podpisał czteroletnią umowę, w tym przez pierwsze dwa lata gwarantowaną. Do tej pory zarobił w NBA 23 mln dolarów. Jesienią 2025 władze Spurs nie zdecydowały się na przedłużenie kontraktu, co oznaczało, że brały pod uwagę możliwość wytransferowania Polaka w trakcie obecnych rozgrywek.

Nie udało się to do 5 lutego, kiedy zakończył się w NBA okres transferowy, oparty na wymianach zawodników między klubami. Być może na przeszkodzie stanęła kontuzją, jaką urodzony w USA, ale mający polskie korzenie zawodnik leczył w ostatnich dniach. W czwartek jeden z amerykańskich dziennikarzy poinformował, że klub i gracz doszli do porozumienia ws. wykupienia kontraktu Sochana, czyli w praktyce został on rozwiązany za porozumieniem stron.

Klub zwolnił sobie miejsce w składzie i zaoszczędzi pieniądze, który by wydał na pensję reprezentanta Polski, a ten może teraz szukać nowego pracodawcy i jeszcze w tym sezonie – bez żadnych zobowiązań wobec zespołu z Teksasu – zagrać w nowych barwach.

Czwarty sezon na parkietach NBA był najtrudniejszy w karierze 22-letniego skrzydłowego, który – po odejściu legendarnego trenera Gregga Popovicha – stracił miejsce w rotacji jego następcy, Mitcha Johnsona, którego zespół spisuje się nadspodziewanie dobrze w rozgrywkach i z bilansem 38-16 w Konferencji Zachodniej ustępuje tylko broniącym tytułu Oklahoma City Thunder.

Reprezentant Polski w tym sezonie wystąpił w 28 z 54 meczów zespołu z Teksasu. Grał średnio 13 minut i notował 4,1 punktu, 2,6 zbiórki i jedną asystę. W całej karierze w amerykańsko-kanadyjskiej lidze w 212 spotkaniach przebywał na parkiecie przeciętnie 25,3 min w meczu, uzyskując 10,4 pkt, 5,6 zbiórki i 2,6 asysty. Nie tylko ostatnie decyzje trenera, ale dokuczające zawodnikowi kontuzje sprawiły, że nie wystąpił w 88 meczach – co daje w sumie więcej niż jeden sezon zasadniczy – na 300 rozegranych w tym czasie przez Spurs.

Obecne problemy Sochana zaczęły się jeszcze w przerwie letniej, gdy ze względu na kontuzję łydki zmuszony był opuścić zgrupowanie reprezentacji Polski i nie wystąpił w mistrzostwach Europy w Katowicach i w Rydze (dotychczas rozegrał w biało-czerwonych barwach siedem spotkań i zdobył 81 punktów). Później w trakcie przygotowań do sezonu NBA doznał urazu kciuka, który wyeliminował go z gry na kolejne tygodnie. Gdy wrócił, nie był w stanie przebić się do rotacji dobrze spisujących się Spurs.

Już po rozstaniu z Sochanem ekipa Spurs pokonała w czwartek nad ranem czasu polskiego na wyjeździe Golden State Warriors 126:113. (PAP)

 

pp/

Podobne

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Ostatnio dodane