Mundial 2026/ Wielu w Ameryce Łacińskiej życzy Argentynie porażki, nie tylko w finale

Popularne

Strony Internetowe / SEO
Realizacja w jeden dzień!
TEL/SMS: +1-773-800-1520

Wielu kibiców piłkarskich z państw Ameryki Łacińskiej życzy Argentynie porażki i dopinguje jej rywali. Fanom „Albicelestes” zarzuca się arogancję i zachowania rasistowskie. Sami Argentyńczycy oceniają, że sąsiedzi zazdroszczą im sukcesów.

W niedzielę w finale mundialu w USA, Kanadzie i Meksyku Argentyna spotka się z Hiszpanią.

 

– Gdy gra Argentyna, nie tylko Brazylijczycy, ale też duża część Ameryki Łacińskiej chce, żeby przegrała. Kibicowanie przeciwko Argentynie jest prawie regionalnym konsensusem – powiedziała PAP brazylijska badaczka polityki i sportu Ana Tereza Duarte, która gościnnie wykłada na argentyńskich uczelniach.

 

Mogłoby się wydawać, że kibice z regionu powinni się cieszyć ze zwycięstw Argentyny. Triumf „Albicelestes” w mistrzostwach świata 2022 roku oznaczał pierwszy globalny tytuł drużyny z tej części świata od 20 lat i przełamał narrację o wyższości europejskiego futbolu nad bardziej swobodnym, latynoskim stylem gry. Dochodzi do tego niemal uniwersalny podziw dla kapitana Argentyńczyków Lionela Messiego.

 

Państwa latynoamerykańskie dzielą też w dużej mierze kolonialną historię, często mają wspólnych bohaterów narodowych, a większość z nich mówi praktycznie tym samym językiem. Jednak na mistrzostwach świata sąsiedzi Argentyny wolą wspierać jej rywali.

 

Wśród przyczyn animozji jest rywalizacja czysto futbolowa, jak w przypadku Urugwaju. Rozegrany w 1902 roku mecz pomiędzy reprezentacją tego kraju a Argentyną był jednym z pierwszych spotkań drużyn narodowych w historii futbolu. Przez lata ich zmagania uchodziły za kontynentalne derby, ale później Urugwaj został zepchnięty na drugi plan przez odnoszącą światowe sukcesy Brazylię.

 

– Rywalizacja jest wzajemna. Brazylijczycy świętowali porażkę Argentyny w 2014 roku (w finale mistrzostw świata z Niemcami – PAP) z takim samym entuzjazmem, z jakim Argentyńczycy celebrowali przegraną Brazylii 1:7 (kilka dni wcześniej w półfinale z Niemcami) – przypomniała Duarte.

 

Jednak nie tylko Brazylijczycy i Urugwajczycy dopingują przeciwników Argentyny. Podobne sympatie ma też wielu Kolumbijczyków, Chilijczyków czy Meksykanów. 28-letni mieszkaniec Bogoty Nestor Ibarra powiedział dziennikowi „New York Times”, że kibicuje „każdemu, kto gra z Argentyną”.

 

Duarte wiąże te nastroje z przekonaniem, że Argentyńczycy są aroganccy i uważają się za Europejczyków, a nie Latynosów. Badaczka przypomniała w tym kontekście kontrowersyjną wypowiedź byłego prezydenta Argentyny Alberto Fernandeza, który oświadczył w 2021 roku, że „Meksykanie pochodzą od Indian, Brazylijczycy wyszli z dżungli, a Argentyńczycy zeszli z łodzi”.

 

Argentyńczycy oceniają natomiast, że sąsiedzi zazdroszczą im sukcesów piłkarskich, a oskarżenia o arogancję to błędna interpretacja ich stylu bycia: bezpośredniości w komunikacji i niepodporządkowywania się hierarchiom. Pojawiają się jednak również głosy, że fani „Albicelestes” są nadmiernie przekonani o swojej wyjątkowości.

 

– Argentyńscy mają przekonanie, że są najlepsi na świecie i zgodnie z tym przeświadczeniem się zachowują. To wpisuje się w argentyńskie poczucie wyjątkowości, które tamtejsza kultura sama wytworzyła i pielęgnuje. Wyjątkowości na tle kontynentu i całego świata. Że jesteśmy najlepszymi kibicami, najlepszą publicznością, najbardziej zagorzałymi i najbardziej pełnymi pasji fanami – powiedział PAP socjolog sportu z Uniwersytetu w Buenos Aires (UBA) Pablo Alabarces.

 

Zdaniem Duarte regionalnych sympatii przed finałem nie zmienia też fakt, że większość krajów Ameryki Łacińskiej była w przeszłości hiszpańskimi koloniami.

 

– Te kolonizacje miały miejsce wieki temu. To nie jak z Francją i państwami północnej Afryki. Dlatego więc Brazylijczycy nigdy z tego powodu nie kibicują przeciwnikom Portugalii – zauważyła.

 

Przed środowym meczem półfinałowym z Anglią Argentyna mogła natomiast liczyć na doping kibiców z przynajmniej jednego kraju poza Ameryką Łacińską, tj. z rywalizującej z Anglią Szkocji – zaznaczył „NYT”.

 

Z Buenos Aires – Andrzej Borowiak (PAP)

 

wia/ pp/

Podobne

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Ostatnio dodane