Małopolskie: Tiry w końcu ominą Dąbrowę Tarnowską. Po 20 latach starań powstanie obwodnica

Małopolskie: Tiry w końcu ominą Dąbrowę Tarnowską. Po 20 latach starań powstanie obwodnica

Po 20 latach starań Dąbrowa Tarnowska będzie mieć obwodnicę. Inwestycja została w końcu wpisana do specjalnego rządowego programu.

Aleksander Pikul długo czekał wczoraj przy przejściu dla pieszych obok dąbrowskiego Rynku, by mógł bezpiecznie przejść przez jezdnię. – To co tutaj się dzieje to dramat. Auto sunie za autem – narzeka dąbrowianin. W ciągu dnia ruch jest olbrzymi. Przez samo centrum miasta przetacza się kawalkada aut. – Gdybym mógł, tobym tutaj w ogóle się nie pojawiał. Czasem trzeba jednak przyjść do centrum, aby załatwić sprawy w urzędzie, opłacić rachunki, czy zrobić zakupy – mówi. Kłopot z ciężarówkami Grażyna Makuch pracuje w jednym ze sklepów przy Rynku. – Smród spalin i huk towarzyszą mi przez cały dzień. Gdy wracam do domu to głowa mi pęka i spać nie mogę. Dziwię się tym, którzy tutaj mieszkają na stałe, że jeszcze jakoś to wytrzymują – dodaje. Według ostatnich wyliczeń, drogą krajową nr 73 przez Dąbrowę Tarnowską przejeżdża w ciągu doby ponad 15 tysięcy pojazdów. – W większości jest to tranzyt. Wystarczy spojrzeć na rejestracje samochodów. To są pojazdy z całej Polski. Droga przez Dąbrowę Tarnowską stanowi bowiem wciąż najkrótsze połączenie północy z południem – zauważa Stanisław Ryczek, zastępca burmistrza Dąbrowy Tarnowskiej.
Starania o budowę obwodnicy trwały blisko 20 lat. Dawno skompletowano niezbędną dokumentację, pozwolenia i decyzje środowiskowe. Na trasie przebiegu wykupiono działki i wyburzono domy. Tylko wciąż nie było pieniędzy na budowę. Koszt obwodnicy szacowany jest na ponad 200 mln zł. Teraz wreszcie są. We wtorek rząd uchwalił długo oczekiwany Program Budowy Dróg Krajowych na lata 2014-2023. W tym dokumencie uwzględniona została również obwodnica Dąbrowy Tarnowskiej. – Skoro jest zapewnione finansowanie inwestycji, nic nie stoi na przeszkodzie, by ogłosić przetarg na budowę. Stanie się to prawdopodobnie w ciągu miesiąca – wyjaśnia Iwona Mikrut, rzeczniczka prasowa Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad w Krakowie.

Sama budowa powinna ruszyć na wiosnę 2016 r. Obwodnica ma być gotowa do 2018 r. – Wraz z oddaniem nowej trasy – ta, którą obecnie odbywa się ruch, stanie się drogą gminną. Niewykluczone, że w obrębie Rynku wydzielimy jej część pod dodatkowe parkingi. Żeby łatwiej było w centrum znaleźć miejsce na zostawienie samochodu i pójście na przykład na zakupy – wyjaśnia Stanisław Ryczek.
Obwodnica Dąbrowy Tarnowskiej ominie miasto 7-kilometrowym łukiem. Będzie mieć jedną jezdnię o szerokości 7 metrów i dwa pasy ruchu. Po obu stronach wykonane zostaną pobocza. Trzeba wybudować też dwa wiadukty nad torami kolejowymi oraz most na rzece Breń przy ul. Nowej. Obwodnica pobiegnie po zachodniej stronie Dąbrowy Tarnowskiej, terenem słabo zurbanizowanym – od granicy miasta z Gruszowem Małym do Żelazówki. W planie jest też regulacja rzeki Breń w okolicach ul. Nowej. Projektowana droga przecina bądź likwiduje istniejące gruntowe drogi dojazdowe do pól i gospodarstw. Trzeba było więc zaprojektować prowadzące do posesji nowe drogi i chodniki.

, foto Paweł Chwał



COMMENTS

WORDPRESS: 0