Lorde przerwała koncert podczas rozpoczętego w czwartek festiwalu Lollapalooza po tym, jak kilku fanów straciło przytomność w tłumie.
Podczas występu w pierwszy wieczór festiwalu odbywającego się w chicagowskim parku Granta, Lorde na krótko wstrzymała koncert, ponieważ fani stojący z przodu tracili przytomność. Piosenkarka co najmniej trzy razy wzywała ochronę, aby pomogła fanom.
Jej koncert jako głównej gwiazdy tego dnia przyciągnął tłumy spośród setek tysięcy obecnych na festiwalu fanów muzyki, a osoby znajdujące się w pierwszym rzędzie prawdopodobnie czekały tam od momentu otwarcia bram, czyli co najmniej przez 10 godzin. Oprócz tego, że miejsce koncertowe było wypełnione to temperatura nadal przekraczała 80 F.
BK








