13.2 C
Chicago
czwartek, 22 lutego, 2024

Książę Harry: Relacje z tabloidami jak chodzenie do łózka z diabłem

Popularne

Strony Internetowe / SEO
Realizacja w jeden dzień!
TEL/SMS: +1-773-800-1520

Brytyjski książę Harry w wyemitowanym w niedzielę wieczorem wywiadzie zarzucił niektórym członkom rodziny królewskiej, że ich relacje z prasą tabloidową są jak „pójście do łóżka z diabłem”. Przyznał też, że jego żona Meghan od początku nie dogadywała się z jego bratem Williamem i jego żoną Kate.

Obszerny wywiad udzielony stacji ITV był związany z zapowiedzianą na wtorek publikacją pamiętników Harry’ego, zatytułowanych „Spare” (zapasowy). Choć jak wynika z przecieków, w książce ponownie stawia on szereg zarzutów pozostałym członkom rodziny królewskiej, w tym zwłaszcza starszemu bratu, w wywiadzie książę Harry zapewniał, że nie miał żadnego zamiaru zaszkodzić swojemu ojcu, Karolowi III i bratu, ani też ich zranić.

 

„Kocham mojego ojca. Kocham mojego brata. Kocham moją rodzinę. Nic z tego, co zrobiłem w tej książce lub w inny sposób, nigdy nie było z jakąkolwiek intencją, aby ich skrzywdzić lub zranić” – powiedział Harry.

 

Twierdził, że chce pojednania z rodziną, ale „musi istnieć jakaś odpowiedzialność”. „Myślę, że jest prawdopodobnie wiele osób, które po obejrzeniu dokumentu (chodzi o zaprezentowany w grudniu sześcioodcinkowy serial Netflixa – PAP) i przeczytaniu książki, powiedzą: +Jak mógłbyś kiedykolwiek wybaczyć swojej rodzinie to, co zrobili?+ Ludzie już mi to mówili. Powiedziałem, że przebaczenie jest w 100 proc. możliwe, ponieważ chciałbym odzyskać mojego ojca. Chciałbym mieć z powrotem mojego brata” – mówił młodszy syn Karola III.

 

Dodał jednak: „W tej chwili nie poznaję ich, tak samo jak oni prawdopodobnie nie poznają mnie”.

 

Harry wyjaśniał, że książka jest odpowiedzią na „wiele, wiele lat kłamstw opowiadanych o mnie i mojej rodzinie”. Przewijającym się przez cały wywiad wątkiem była rola brytyjskich tabloidów. Zarzucił niektórym członkom rodziny królewskiej – nie wskazując jednak, o kogo mu chodzi – że weszli w zbyt bliskie relacje z tabloidami.

 

„Ci niektórzy członkowie postanowili pójść do łóżka z diabłem, prawda? – aby zrehabilitować swój wizerunek. Jeśli musisz to zrobić, albo chcesz to zrobić, wybierasz to – cóż, to jest wybór. To zależy od ciebie. Ale moment, w którym ta rehabilitacja odbywa się ze szkodą dla innych – mnie, innych członków mojej rodziny – wtedy to jest miejsce, w którym wyznaczam linię” – wyjaśnił.

 

W wywiadzie powtórzył swoje wcześniejsze twierdzenia, że rezygnacja jego i Meghan z pełnienia obowiązków w rodzinie królewskiej i ich przeprowadzka z Wielkiej Brytanii do USA była związana z obawami o ich życie, w szczególności, że może nastąpić tragedia podobna do śmierci matki Williama i Harry’ego, księżnej Diany, która zginęła w wypadku, gdy za jej samochodem jechali paparazzi.

 

Odnosząc się do relacji Meghan z Williamem i Kate, Harry przyznał, że wrażenie, iż niemal pod początku nie dogadywali się, jest słuszne. „Zawsze miałem nadzieję, że nasza czwórka będzie się dogadywać. Ale bardzo szybko stało się to: Meghan kontra Kate. I kiedy to rozgrywa się tak publicznie, nie można przed tym uciec” – wyjaśniał.

 

Przekonywał, że nieprzychylne Meghan tabloidy – podkreślające zwłaszcza to, że jest ona amerykańską aktorką – powodowały powstanie bariery, która nie pozwoliła Williamowi i Kate przyjąć jej w rodzinie.

 

Zapewnił, że jego brat nigdy nie próbował go odwieść od małżeństwa z Meghan, ale bardzo wcześnie zasygnalizował pewne obawy. Jak ujawnił, William powiedział: „To będzie dla ciebie naprawdę trudne”. „Ja do dziś nie rozumiem w pełni, o czym on mówił. Może przewidywał, jaka będzie reakcja brytyjskiej prasy” – wskazał Harry.

 

Wywiad w ITV był pierwszym z czterech udzielonych przez Harry’ego w ramach promocji „Spare”. Jeszcze w niedzielę wieczorem amerykańskiego czasu wyemitowany zostanie wywiad, którego udzielił programowi „60 Minutes” w stacji CBS News. W poniedziałek pojawi się on w programie „Good Morning America” w stacji ABC, a we wtorek w „Late Show” w CBS. Chociaż książka „Spare” w sprzedaży będzie od wtorku, niektóre z ujawnionych tam historii są już znane, gdyż w minionym tygodniu część księgarni w Hiszpanii zaczęła ją omyłkowo sprzedawać przed premierą.

 

 

Z Londynu Bartłomiej Niedziński (PAP)

 

 

bjn/ jm/

- Advertisement -

Podobne

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Ostatnio dodane

Strony Internetowe / SEO
Realizacja w jeden dzień!
TEL/SMS: +1-773-800-1520