Katastrofa w Genui: Ze świata płyną wyrazy współczucia dla ofiar i osób, które ucierpiały

Katastrofa w Genui: Ze świata płyną wyrazy współczucia dla ofiar i osób, które ucierpiały

Ze świata płyną wyrazy współczucia dla ofiar i osób, które ucierpiały w katastrofie w Genui na północy Włoch. Zawalił się tam wiadukt, grzebiąc co najmniej 30 osób. Wiele osób jest ciężko rannych. 
W imieniu Komisji Europejskiej Jean-Claude Junker w oświadczeniu przekazał wyrazy współczucia oraz kondolencje bliskim i przyjaciołom tych, którzy zginęli, a także narodowi włoskiemu. Siły i odwagi życzył wszystkim zaangażowanym w akcję ratunkową.
“Nasze myśli kierują się ku ofiarom, ich bliskim i całemu narodowi włoskiemu” – napisał z kolei na Twitterze prezydent Francji Emmanuel Macron. Przywódca zapewnił, że “Francja jest blisko Włoch w tej tragedii i jest im gotowa udzielić pełnego wsparcia, jakiego będą potrzebować”.Na przedmieściach Genui zawalił się ponad stumetrowy odcinek wiaduktu na autostradzie. Trwa akcja ratunkowa. Biorą w niej udział ekipy straży pożarnej z ciężkim sprzętem, psami i helikoptery. Z rumowiska wydobywani są zabici i ranni. Włoskie MSW poinformowało, że niemal na pewno śmiertelnych ofiar jest więcej. Do szpitali przewieziono dotychczas 6 osób w stanie ciężkim. Pięcioro dalszych hospitalizowanych odniosło nieco lżejsze obrażenia. Naoczni świadkowie mówią, że wiadukt runął, gdy uderzył w niego piorun. W rumowisku znajduje się co najmniej 10 samochodów, w tym TIR.

Wiadukt zbudowany został w 1967 roku. Liczy 1200 metrów i wznosi się na filarach na wysokości 90 metrów. Runął odcinek nad rzeką Polcevera tuż obok osiedla mieszkaniowego. Eksperci wskazują, że z powodu degradacji materiałów budowlanych wiadukt powinien być już dawno zamknięty.
———————–
Włoski Kościół wyraził solidarność z ofiarami katastrofy dwustumetrowego odcinka wiaduktu pod Genuą. Zginęło w niej co najmniej 30 osób, a 13 odniosło rany. Na miejscu trwa akcja ratunkowa. Przewodniczący włoskiego episkopatu, kard. Gualtiero Bassetti zapewnił, że w tych chwilach cierpienia cały włoski Kościół łączy się solidarnie z arcybiskupem Genui, kard. Angelo Bagnasco, tamtejszą wspólnotą wierzących, mieszkańcami tego miasta, ratownikami, osobami pogrążonymi w żałobie oraz niepokojącymi się o los swoich bliskich. Kardynał Bagnasco zapowiedział, że jutro, 15 sierpnia, w uroczystość Wniebowzięcia NMP, we wszystkich kościołach diecezji będzie odprawiona modlitwa wiernych za ofiary i ich bliskich. Wyraził uznanie dla służb ratowniczych za ich profesjonalizm i szybkie działania, a także ufność, że w szybkim tempie zostanie naprawiony most, tak bardzo niezbędny dla infrastruktury drogowej kraju i regionu. Zaapelował o solidarność z poszkodowanymi. W kościołach Genui trwa modlitwa w intencji ofiar wypadku, do którego doszło przed południem na moście Moradi na autostradzie A10.
Wiadukt zbudowany został w 1967 roku. Liczy 1200 metrów i wznosi się na filarach na wysokości 90 metrów. Runął odcinek nad rzeką Polcevera tuż obok osiedla mieszkaniowego. Eksperci wskazują, że z powodu degradacji materiałów budowlanych wiadukt powinien być już dawno zamknięty.

KAI/IAR/dw

Informacyjna Agencja Radiowa (IAR)/europa.eu & TT.Macron & wcześn./jl/



COMMENTS

WORDPRESS: 0