Dzień po wyborach parlamentarnych na Węgrzech i przegranej Viktora Orbana cypryjska prezydencja w Radzie UE zapowiedziała, że chce jak najszybciej powrócić do tematu odblokowania unijnej pożyczki w wysokości 90 mld euro dla Ukrainy i 20. pakietu sankcji na Rosję.
Jak powiedział dziennikarzom w poniedziałek w Brukseli jeden z cypryjskich dyplomatów, celem Cypru, który w pierwszej połowie roku przejął rotacyjne przewodnictwo w Radzie UE, zrzeszającej państwa członkowskie, pozostaje jak najszybsze sfinalizowanie zarówno pakietu pożyczkowego o wartości 90 mld euro dla Ukrainy, jak też przyjęcie 20. pakietu sankcji wobec Rosji za wojnę z Ukrainą. Oba pakiety zostały zablokowane przez premiera Węgier Viktora Orbana, chociaż do blokowania sankcji na Rosję przyłączył się także premier Słowacji Robert Fico.
Cypryjska prezydencja zapowiedziała, że zamierza umieścić obie kwestie w porządku obrad unijnych ambasadorów, kiedy tylko będzie taka możliwość – poinformowały źródła cypryjskie, dodając, że celem jest szybkie zamknięcie obu spraw. W tym tygodniu ambasadorowie państw członkowskich przy UE spotkają się w Brukseli dwukrotnie, w środę oraz w piątek. Nie wiadomo jednak, czy temat pożyczki i sankcji trafi na agendę najbliższych posiedzeń.
Po przeliczeniu 99 proc. głosów oddanych w węgierskich wyborach parlamentarnych, Narodowe Biuro Wyborcze (NVI) przyznaje Peterowi Magyarowi i jego partii TISZA 138 miejsc w 199-osobowym parlamencie; wynik ten daje Tiszy większość konstytucyjną. Koalicja Fidesz-KDNP pod przewodnictwem premiera Viktora Orbana otrzymała w nich 55 mandatów. Do parlamentu wejdzie też skrajna prawica – Mi Hazank – która może liczyć na sześć miejsc.
Z Brukseli Jowita Kiwnik Pargana (PAP)
jowi/ rtt/