Finansowany z podatków park wodny Epic Waters Indoor Waterpark w Teksasie znalazł się w centrum kontrowersji po wynajęciu swojej przestrzeni organizacji muzułmańskiej na obchody święta Eid (końca Ramadanu). Pierwsze ogłoszenie informujące o wydarzeniu zawierało wzmiankę, iż jest ono organizowane „tylko dla muzułmanów”, co wywołało zarzuty o dyskryminację i naruszenie praw obywatelskich.
Po krytyce organizatorka wydarzenia Aminah Knight zmieniła sposób komunikacji. Usunięto zapis „tylko dla muzułmanów” i dodano informację, że „wszyscy są mile widziani”. Aktualnym wymogiem pozostaje „skromny strój” – zgodny z zasadami wiary muzułmańskiej.
W programie wydarzenia znalazły się m.in. jedzenie halal i wydzielona przestrzeń do modlitwy. Bilety wyceniono na ok. 55-65 dolarów.
Knight stwierdziła, że celem inicjatywy jest stworzenie komfortowej przestrzeni dla osób, które nie przez większość czasu nie mogą spędzać czasu w tego typu obiektach ze względu na reguły ubioru.
„Głównym zamysłem stojącym za tym wydarzeniem jest stworzenie przestrzeni, w której osoby i rodziny ceniące skromny ubiór i skromne otoczenie mogą się spotkać i poczuć się komfortowo, korzystając z przestrzeni rekreacyjnej, która często nie jest w stanie sprostać ich preferencjom” – stwierdziła organizatorka.
Park wodny zaznaczył ze swojej strony, że jedynie wynajął przestrzeń i nie ponosi odpowiedzialności za organizację ani zasady wydarzenia. Jak wskazał park, wynajem obiektów firmom i organizacjom jest tam standardową praktyką.
„Te grupy regularnie rezerwują nasz obiekt na przyjęcia urodzinowe, uroczystości, imprezy młodzieżowe, programy korporacyjne i inne aktywności, w tym wykupywanie całego parku na duże imprezy prywatne lub biletowane. Jak w przypadku wszystkich wynajmów, to podmiot organizujący imprezę, a nie park wodny, decyduje o programie wydarzenia” – wyjaśnił rzecznik obiektu.
Red. JŁ