31.5 C
Chicago
wtorek, 18 czerwca, 2024

Historyczny triumf Olympiakosu Pireus. Pierwszy tytuł greckiego klubu w europejskich pucharach

Popularne

Strony Internetowe / SEO
Realizacja w jeden dzień!
TEL/SMS: +1-773-800-1520

Piłkarze Olympiakosu Pireus triumfatorami Ligi Konferencji. W finale w Atenach pokonali po dogrywce Fiorentinę 1:0. Bramkę zdobył w 116. minucie Marokańczyk Ayoub El Kaabi. To pierwszy tytuł greckiego klubu w europejskich pucharach.

 

Olympiakos stał się pierwszym greckim klubem, który sięgnął po europejskie trofeum. Dotychczas najbliżej tego był Panathinaikos Ateny – w 1971 roku przegrał finał Pucharu Europy z Ajaksem Amsterdam.

 

„To niesamowite dla Olympiakosu i dla mnie. Jestem naprawdę dumny z moich kolegów. Przez cały rok spisaliśmy się świetnie i zasłużyliśmy na ten sukces” – powiedział po środowym finale 34-letni napastnik greckiego klubu Stevan Jovetic, który w przeszłości spędził pięć lat (2008-13) w Fiorentinie.

 

Natomiast drużyna z Florencji została pokonana drugi raz z rzędu w finale Ligi Konferencji. Rok temu przegrała z West Ham United Łukasza Fabiańskiego 1:2.

 

W ogóle europejskie finały nie są specjalnością „Violi” – łącznie przegrała pięć z sześciu spotkań w decydującej rundzie. Triumfowała jedynie w 1961 roku w nieistniejącym już Pucharze Zdobywców Pucharów.

 

Faworytem środowego finału była włoska drużyna, która nie doznała porażki od początku fazy grupowej obecnej edycji Ligi Konferencji.

 

Olympiakos nigdy wcześniej nie grał w finale żadnego z europejskich pucharów. Dużym atutem tego zespołu, oprócz miejsca rozgrywania meczów (stadion AEK Ateny jest położony bardzo blisko obiektu z Pireusu), był jednak trener Jose Luis Mendilibar. 63-letni Hiszpan wie, jak wygrywać ważne mecze – w 2023 roku poprowadził Sevillę do triumfu w Lidze Europy.

 

Piłkarze z Pireusu zaczęli obecny sezon właśnie w Lidze Europy, ale po zajęciu trzeciego miejsca w grupie kontynuowali swoją przygodę w fazie pucharowej Ligi Konferencji.

 

Środowy mecz nie przejdzie do historii jako wybitne spotkanie. O ile w pierwszej połowie było jeszcze dość ciekawie, a obie drużyny stworzyły groźne okazje, o tyle w drugiej na boisku działo się niewiele ciekawego. Szczególnie rozczarowała Fiorentina, mająca przecież doświadczenie z finału sprzed roku.

 

Z każdą minutą coraz więcej wskazywało na to, że dojdzie do dogrywki.

 

„W meczu, który charakteryzował się dużą intensywnością i fizycznością, ale niską jakością w pobliżu bramki, żadna ze stron nie była w stanie trafić do siatki w regulaminowych 90 minutach” – podsumowała agencja Reuters.

 

W dogrywce też długo nie było konkretów w ofensywie z obu stron, ale piłkarze Olympiakosu nie zamierzali czekać do serii „jedenastek” i w 116. minucie dopięli swego.

 

Po dośrodkowaniu z lewej strony Argentyńczyka Santiago Hezze, mającego również polskie obywatelstwo, bramkę uderzeniem głową z bliska zdobył Ayoub El Kaabi. Marokańczyk i koledzy przeżywali później chwilę niepewności, długo sprawdzano przy pomocy VAR ewentualnego spalonego, lecz ostatecznie okazało się, że bramka została zdobyta prawidłowo.

 

To jedenasty gol El Kaabiego w tej edycji Ligi Konferencji, wszystkie w fazie pucharowej.

 

Jedną z korzyści środowego triumfu jest bezpośredni awans do fazy ligowej (odpowiednika dotychczasowej fazy grupowej) Ligi Europy. Obu zespołom bardzo zależało na tej nagrodzie – Olympiakos zajął bowiem trzecie miejsce w greckiej ekstraklasie, co oznaczało tylko udział w eliminacjach LK, natomiast Fiorentina w ogóle nie zapewniła sobie miejsca w europejskich pucharach.

 

To była trzecia edycja Ligi Konferencji UEFA. Pierwszą wygrała w 2022 roku AS Roma, a w ubiegłym sezonie triumfował wspomniany West Ham United. W 2025 roku finał LK odbędzie się we Wrocławiu. (PAP)

 

bia/ co/

- Advertisement -

Podobne

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Ostatnio dodane

Strony Internetowe / SEO
Realizacja w jeden dzień!
TEL/SMS: +1-773-800-1520