HomePOLSKA

Geotermia: Polska wykorzystuje tylko 30 procent swojego potencjału

Geotermia: Polska wykorzystuje tylko 30 procent swojego potencjału

Wiceprezes Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, Dominik Bąk, powiedział, że Polska wykorzystuje 30 procent swojego potencjału geotermalnego. Dzięki dofinansowaniu Narodowego Funduszu obecnie 7 gmin prowadzi odwierty badawcze, które mają sprawdzić możliwość wykorzystania wód geotermalnych do produkcji energii.
Dominik Bąk ocenił, że potencjał energetyczny prowadzonych od 2016 roku projektów jest dobry. Wyjaśnił, że możliwa do uzyskania moc ciepłowni geotermalnych to prawie 60 megawatów, co odpowiada 20, 30 farmom wiatrowym średniej wielkości. “Potencjalna produkcja energii wyrażonej w megawatogodzinach to pół miliona. Dzięki temu, jeżeli wykorzystamy ten potencjał energetyczny realizowanych projektów, to możliwa stanie się redukcja emisji CO2 o prawie 180 tysięcy ton rocznie” – powiedział Dominik Bąk.
Z kolei wiceprezes Funduszu Piotr Woźny podając przykład Zakopanego podkreślił, że geotermia może z powodzeniem konkurować z konwencjonalną energią. Zaznaczył, że spółka Geotermia Podhalańska zaspokaja 40 procent zapotrzebowania na ciepło w Zakopanem.
Spółka obsługuje 900 domów na Podhalu, w tym 600 w Zakopanem. Piotr Woźny zaznaczył, że Geotermia Podhalańska na tamtym rynku lokalnym konkuruje z PGNiG. “Bardzo równa gra konkurencyjna, łeb w łeb, absolutnie porównywalne oferty” – powiedział. Dodał, że Geotermia Podhalańska w ciągu ostatnich 2-3 lat dwukrotnie obniżała ceny.

W sumie od 1995 roku w Polsce wykonano 23 odwierty badawcze. NFOŚiGW przeznaczył na to 214 milionów złotych. Koszt aktualnie realizowanych projektów to 133 miliony złotych. Dominik Bąk zaznaczył, że Narodowy Fundusz “nie powinien mieć kłopotu ze sfinansowaniem” nawet kolejnych kilkudziesięciu odwiertów w ciągu najbliższych kilku lat.

Informacyjna Agencja Radiowa/IAR/Agnieszka Jasik/moc



COMMENTS