HomeSport

Ekstraklasa. Nudny klasyk: Legia wygrywa z Lechem

Ekstraklasa. Nudny klasyk: Legia wygrywa z Lechem

Piłkarze Legii Warszawa pokonali Lecha Poznań 1:0 (1:0) w meczu 8. kolejki Ekstraklasy. Bramkę na wagę 3 punktów zdobył w 32. minucie Węgier Dominik Nagy. To 4. w sezonie 2018/2019 zwycięstwo mistrzów Polski, którzy mają na koncie 14 pkt. Lech poniósł 3 porażkę i wciąż ma 13 punktów.

 

 


 

Lech przegrał w niedzielę w Warszawie z Legią 0:1. Jak zagrali poszczególni zawodnicy Kolejorza? Zobacz nasze oceny. 

MATUS PUTNOCKY Nasza ocena: 5 Na początku meczu obronił groźny strzał Cafu, w następnych akcjach również radził sobie bez zarzutów. Niestety, przy bramce nie popisał się – zaliczył pusty przelot i rywal z łatwością go minął. TOMASZ CYWKA Nasza ocena: 4Nic szczególnego nie pokazał na boku obrony. Nie widzieliśmy go w ani jednej akcji ofensywnej. Po prostu zaliczył przeciętny występ, o którym powinien jak najszybciej zapomnieć. THOMAS ROGNE Nasza ocena: 5Wrócił do pierwszego składu i od razu założył opaskę kapitana. Zagrał przyzwoicie i akurat w stratę bramki nie był zamieszany. Popełnił jeden błąd, kiedy nie upilnował rywala, na szczęście sędzia Stefański zmienił swoją decyzję po konsultacji VAR. RAFAŁ JANICKI Nasza ocena: 3 Jeden z głównych winnych utraty bramki. Nie kontrolował ani ustawienia rywala, ani tego, gdzie leci piłka. W efekcie przed utratą gola nie uchronił Lecha rozpaczliwy wślizg, a nawet wyjście z bramki Putnockiego. Jakoś nie przekonuje jego gra, wiecznie zamieszany w groźne sytuacje przeciwników. VERNON DE MARCO Nasza ocena: 2 O tym, że ten piłkarz nie pasuje do ekstraklasy pisaliśmy wielokrotnie – ten mecz to kolejne potwierdzenie tej tezy. Grał na środku obrony, teraz na lewej stronie i na żadnej z tych pozycji nie dał Lechowi zbyt wiele. ŁUKASZ TRAŁKA Nasza ocena: 5 W pierwszej połowie zagrał doskonałą piłkę do Amarala, który powinien trafić do siatki. Z kolei w drugiej części, gdyby tylko opanował futbolówkę, miałby sytuację sam na sam z Cierzniakiem. Niestety, źle przyjmował piłkę. DARKO JEVTIĆ Nasza ocena: 2 Dzieje się z nim coś niedobrego. Jest cieniem piłkarza, który swoimi technicznymi zagraniami oszukiwał rywali i oczarowywał kibiców. Dziś jest wolny, ociężały i nie ma pomysłu na grę. Można odnieść wrażenie, że gra, bo obecnie na jego pozycji nie ma nikogo lepszego. Najwyższy czas się obudzić. PEDRO TIBA Nasza ocena: 3 Szczególnie w pierwszej połowie nie błysnął niczym szczególnym – no może poza jednym dryblingiem, kiedy ostatecznie i tak wyszedł z piłką poza linię końcową. Stać go na zdecydeowanie więcej. JOAO AMARAL Nasza ocena: 4 Pod koniec pierwszej połowy miał wymarzoną wręcz sytuację do wyrównania, kiedy otrzymał doskonałe podanie od Łukasza Trałki. Niestety, nawet tak świetna okazja nie wystarczyła, aby trafił do siatki. Nie ma ostatnio dobrego czasu. KAMIL JÓŹWIAK Nasza ocena: 5 Chyba jeden z lepszych piłkarzy Lecha nie tylko w tym meczu, ale w ogóle w ostatnich tygodniach. Stara się, walczy, próbuje stworzyć dryblingiem przewagę, niestety jako jeden z nielicznych w drużynie. Jeśli ustabilizuje formę na wysokim poziomie, wkrótce powinien zapukać do drzwi pierwszej reprezentacji. CHRISTIAN GYTKJAER Nasza ocena: 3 W pierwszej połowie miał bardzo dobrą szansę na zdobycie bramki, nie trafił jednak czysto w piłkę. To, w jakiej jest formie pokazuje sytuacja z początku pierwszej połowy, kiedy przewrócił się na piłce. Może już czas, aby usiadł na ławce? Grali także: PAWEŁ TOMCZYK (4) -pokazał się tylko w jednej akcji. MACIEJ GAJOS (3) – bardzo dyskretny występ. DIMITRIOS GOUTAS – grał zbyt krótko, bez oceny.

 

Naczelna Redakcja Sportowa/rb                                                         /                         Karol Maćkowiak (AIP)

COMMENTS