Rzecznik Komisji Europejskiej Thomas Regnier powiedział w środę, że atakowanie europejskich zasobów kosmicznych lub satelitów to praktyka stosowana przez Rosję od dawna. Dodał, że KE wraz z państwami członkowskimi pracuje nad stworzeniem systemu przeciwdziałania atakom.
W środę brytyjski dziennik „Financial Times” podał, że europejscy urzędnicy zajmujący się kwestiami bezpieczeństwa sądzą, iż dwa rosyjskie statki kosmiczne przechwyciły część komunikacji kilkunastu europejskich satelitów, co rodzi obawy o przejęcie wrażliwych informacji.
– To rosyjska praktyka stosowana od dawna. Nie ma w tym nic nowego. Oczywiście, atakowanie europejskich zasobów kosmicznych lub satelitów to coś, co Rosja robi od lat, jeśli nie od dekad. (…) Doskonale zdajemy sobie sprawę z tego problemu. Co konkretnie robimy, aby chronić nasze zasoby kosmiczne w obliczu potencjalnych ataków? Po pierwsze, mamy już Galileo, który jest w stanie wykrywać i odstraszać takie ataki – powiedział rzecznik.
Jak dodał, KE w mapie drogowej dotyczącej obronności zaproponowała stworzenie europejskich „tarczy kosmicznych”, co zostanie przeprowadzone wspólnie z państwami członkowskimi w celu ochrony europejskich satelitów i zasobów kosmicznych. – Wiemy, że Rosja to robi i jesteśmy gotowi temu przeciwdziałać, jeśli zajdzie taka potrzeba – powiedział.
„FT” podał, że rosyjskie satelity szpiegowskie Łucz 1 i Łucz 2 wykonywały w ostatnich latach „podejrzane manewry” na orbicie, niebezpiecznie zbliżały się do „niektórych spośród najważniejszych satelitów geostacjonarnych Europy” i pozostawały w ich pobliżu nawet przez kilka tygodni.
Wystrzelony na orbitę w 2023 r. Łucz 2 zbliżył się od tamtego czasu do co najmniej 17 europejskich satelitów – podała brytyjska gazeta, powołując się na dane amerykańskiej firmy Slingshot Aerospace, śledzącej obiekty w kosmosie.
Oba rosyjskie satelity podejrzewane są o prowadzenie działalności SIGINT (rozpoznania sygnałowego) – powiedział szef dowództwa kosmicznego niemieckich sił lotniczych gen. Michael Traut.
Do działań tych doszło w czasie napięć związanych z wojną Rosji przeciwko Ukrainie. Moskwa nasiliła działania hybrydowe przeciwko Europie, dokonując m.in. aktów sabotażu wymierzonych w podmorskie kable. Narastają obawy, że Kreml może rozszerzyć tego rodzaju działania również na przestrzeń kosmiczną.
„FT” przypomniał w tym kontekście przemówienie niemieckiego ministra obrony Borisa Pistoriusa z września 2025 roku, w którym określił sieci satelitarne jako „piętę achillesową współczesnych społeczeństw”. – Ktokolwiek je zaatakuje, może sparaliżować całe narody – powiedział wtedy Pistorius.
Satelity, do których zbliżały się Łucz 1 i 2, są wykorzystywane głównie do celów cywilnych, takich jak nadawanie sygnału telewizyjnego, ale przekazują też wrażliwą komunikację rządową, a nawet wojskową – zaznaczył „FT”.
Z Brukseli Łukasz Osiński (PAP)
luo/ ap/