Deszcz nadzieją dla pustoszonej pożarami Australii

Deszcz nadzieją dla pustoszonej pożarami Australii

Największe od prawie 20 lat opady wystąpiły w znacznej części pustoszonej przez pożary wschodniej Australii. W wielu miejscach deszcz ugasił ogień. Jednocześnie – jak powiedział komisarz Shane Fitzsimmons ze straży pożarnej stanu Nowa Południowa Walia – pojawiło się ryzyko gwałtownych powodzi i lawin błotnych.

“Oczywiście jesteśmy świadomi ryzyka powodziowego. W Nowej Południowej Walii występują już ogromne podtopienia. O ile nie jest to coś czego byśmy chcieli, o tyle jako strażacy jesteśmy zadowoleni, że rolnicy i inne osoby dotknięte skutkami pożarów mogą się cieczyć z powodu opadów. To najlepsza rzecz jaka się nam przytrafiła w tym sezonie. Dzięki temu wielu ludzi będzie mogło odetchnąć i nieco odpocząć” – powiedział komisarz Shane Fitzsimmons.

Pożary trwające w Australii od września objęły powierzchnię 11 milionów 700 tysięcy hektarów. Ogień zniszczył ponad 2500 budynków. Zginęły 33 osoby.
Teraz, według synoptyków, w ciągu 24 godzin w Sydney ma spaść 130 litrów deszczu. Będą to najwyższe dobowe opady w tym mieście od 2002 roku.

Informacyjna Agencja Radiowa/IAR/Reuters&AFP&Youtube/wk



COMMENTS

WORDPRESS: 0