Debata o Polsce w Parlamencie Europejskim: Beata Szydło vs Radosław Sikorski

Debata o Polsce w Parlamencie Europejskim: Beata Szydło vs Radosław Sikorski

W Parlamencie Europejskim odbyła się debata nt. praworządności w Polsce. Wiceszefowa KE Viera Jourova oceniła, że sytuacja dotycząca polskich sędziów jest poważna. W odpowiedzi była premier Beata Szydło oznajmiła, że sądy w Polsce są niezawisłe.

Na wstępie wiceszefowa Komisji Europejskiej Viera Jourova przypominała, że na początku grudnia ub.r., na podstawie kryteriów określonych przez Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej, orzekł, że Izba Dyscyplinarna Sądu Najwyższego nie spełnia wymogów prawa Unii ws. niezawisłości, a zatem nie jest sądem w rozumieniu prawa UE. Jourova zwróciła uwagę, że polskie władze skrytykowały postanowienie Sądu Najwyższego. Podkreśliła też, że „poszanowanie orzeczeń prejudycjalnych Trybunału Sprawiedliwości UE ma kluczowe znaczenie dla jednolitego stosowania prawa UE”.

 

Dodała, że zdaniem KE nowy system dyscyplinarny nie zapewnia niezbędnych gwarancji ochrony sędziów przed polityczną kontrolą ich decyzji. – Sytuacja nadal jest bardzo poważna – oświadczyła Jourova. Podkreśliła, że pomimo orzeczenia Trybunału Sprawiedliwości i wyroku Sądu Najwyższego, Izba Dyscyplinarna SN nadal działa, a sędziowie sądów powszechnych, którzy chcą wykonywać postanowienia Trybunału i SN są pociągani do odpowiedzialności. – Podkreślam, że wszelkie zmiany legislacyjne muszą być zgodne z wymogami leżącymi u podstaw porządku prawnego UE i nie powinny prowadzić do dalszego pogorszenia sytuacji w zakresie praworządności w Polsce – mówiła.

 

– Sądy w Polsce są niezawisłe. Mogą protestować i nikt nie wyprowadza przeciw nim sił porządkowych. Wiedzą o tym wszyscy Polacy siedzący na sali, razem z sędziami, którzy zostali tu zaproszeni – mówiła była premier Beata Szydło.

 

Europosłanka tłumaczyła, że „wielokrotnie polski rząd tłumaczył, dlaczego konieczne są reformy wymiaru sprawiedliwości”. – Jest on (wymiar sprawiedliwości – red.) do tej pory komunistycznym reliktem w demokratycznym państwie – zaznaczyła.

 

– Pani premier Szydło jest tą osobą, która wydała polecenie niepublikowania wyroków Trybunału Konstytucyjnego – przypomniał były minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski. W trakcie ostrej wymiany zdań Radosław Sikorski, europoseł wytykał Szydło, że była premier „nie jest bezstronna w tej sprawie, gdyż to w jej sprawie toczą się przypadki, takie jak 26 przesłuchań Bogu ducha winnego Sebastiana K.”.

 

Były szef MSZ nawiązał w ten sposób do zderzenia rządowej limuzyny z Beatą Szydło z fiatem seicento prowadzonym przez Sebastiana K. To rozdrażniło byłą premier. – Pan kłamie, panie Sikorski, powinnam podać pana do sądu, wobec mnie nie toczy się żadne postępowanie. Jest pan kłamcą, jest pan niegodny tego by zasiadać w tej izbie! – zwróciła się do europosła.

 

– W Polsce mamy do czynienia z monopolem narzucanym sędziom. Wszystkie te zmiany oznaczają pogwałcenie praworządności. Protesty sędziów okazały się niewystarczającymi. Nadszedł czas na dalsze kroki. Trzeba zawiesić działania Izby Dyscyplinarnej – powiedziała eurodeputowana Sylwia Spurek. – Ta debata jest o przyszłości Europy. Jeśli dopuścimy do tego, aby niszczono sędziów, to będzie nasza wina – stwierdził z kolei europoseł Bartosz Arłukowicz.

 

aip



COMMENTS

WORDPRESS: 0