Blisko 73 proc. Polaków nie wie, jaka będzie ich pensja po wprowadzeniu Polskiego Ładu

Popularne

Blisko 73 proc. Polaków nie wie jeszcze, ile będzie wynosiła ich pensja po wprowadzeniu Polskiego Ładu. Swój dochód zna jedynie 27 proc. – wynika z sondażu opublikowanego w poniedziałkowym „Dzienniku Gazecie Prawnej.”

W sondażu zapytano też o to, czy pensja będzie wyższa, niższa czy taka sama, jak przed wprowadzeniem Polskiego Ładu. 26,5 proc. ankietowanych odpowiedziało, że będzie wyższa, blisko 17 proc. – taka sama, niższa – blisko 27 proc. Prawie 30 proc. pytanych nie było w stanie odpowiedzieć na to pytanie.

 

„DGP” podaje, że ponad połowa spośród tych, którzy wiedzą już, ile wyniesie ich pensja w nowych warunkach, odpowiada, że jest wyższa niż wcześniej. Niższą pensję w tej grupie deklaruje 27 proc. Dziennik wskazuje, że podobną zależność widać w odpowiedzi na ogólne pytanie, czy badani skorzystają na Polskim Ładzie.

 

„Nieznacznie przeważa ocena, że stracą – tak twierdzi 30 proc., zysku spodziewa się 28 proc., a ponad jedna czwarta ocenia, że ich sytuacja się nie zmieni. Jednak już wśród osób, które twierdzą, że wiedzą, jak wygląda ich wynagrodzenie, 39 proc. ocenia, że zyska, a liczba tych, którzy stracą, jest niższa o 10 pkt proc. 31 proc. mówi, że ich sytuacja się nie zmieni” – podaje „DGP”.

 

Sondaż United Surveys dla „Dziennika Gazety Prawnej”, dziennik.pl, RMF FM i rmf24.pl wykonano na ogólnopolskiej próbie 1000 pełnoletnich mieszkańców Polski metodą telefonicznych wywiadów kwestionariuszowych wspomaganych komputerowo (CATI).(PAP)

 

Kościński dla „Sieci”: Dla większości podatników zmiany w Polskim Ładzie korzystne lub neutralne

Zdecydowana większość podatników na Polskim Ładzie skorzysta lub zmiany podatkowe będą dla nich neutralne. Dociera do mnie wiele sygnałów wprost od m.in. nauczycieli czy emerytów – widzą, że dostali po sto kilkadziesiąt złotych więcej – powiedział tygodnikowi „Sieci” szef resortu finansów Tadeusz Kościński.

„Około 90 proc. podatników, którzy skorzystają na zmianach w podatkach lub będą one dla nich neutralne, tych 18 mln Polaków, którzy zyskają w nowym systemie – to ludzie przede wszystkim mniej zarabiający” – powiedział „Sieci” minister finansów Tadeusz Kościński.

 

Pytany o to, dlaczego część osób otrzymała niższe wynagrodzenia w styczniu stwierdził, że nie był to błąd. „Kłopot polegał na tym, że wiele osób nie złożyło formularza PIT-2 u pracodawcy, a niektórzy też niepotrzebnie złożyli oświadczenia o rezygnacji z ulgi dla klasy średniej” – zauważył.

 

Zapewnił, że pieniądze wrócą do podatników jeszcze w styczniu.

 

Kościński pytany był też o to, dlaczego nie udało się stworzyć przejrzystego kalkulatora podatkowego. „Zderzyliśmy się z rzeczywistością. Taki algorytm jest wykonalny dla umowy o pracę i jednego pracodawcy, bez dodatkowych dochodów na zleceniu, renty, emerytury, bez wspólnego rozliczenia z małżonkiem. Do tego dochodzi umowa z 50-proc. kosztami uzyskania przychodu. I wariantów robi się bardzo dużo” – zauważył szef MF.

 

Kościńskim zapewnił, że system będzie korygowany w miarę pojawiania się ewentualnych problemów.

 

Odniósł się też do pytania o to, czy Polskę stać na finansowanie wychodzenia z kryzysu. „Tak. Polska gospodarka daje sobie radę z kryzysem, z pandemią i z recesją. Między innymi dzięki temu, że zareagowaliśmy szybko, wprowadzając tarcze antycovidowe i uratowaliśmy miejsca pracy” – zaznaczył. Dodał, że planowany deficyt pierwotnie miał wynosić 82,3 mld zł, a ostatecznie za cały 2021 r. może wynieść 25-26 mld zł.(PAP)

 

szz/ godl/

Podobne

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Ostatnio dodane