Kobosko: Prezydent Trump wprowadził za dużo niepewności i chaosu, Amerykanie go z tego rozliczyli

Popularne

Wiceprzewodniczący grupy liberałów w Parlamencie Europejskim Michał Kobosko powiedział PAP, że prezydent USA Donald Trump wprowadził w ciągu dwóch lat swojej prezydentury zbyt wiele niepewności i chaosu. Według niego Amerykanie rozliczyli go z tego w wyborach do Kongresu, w których Republikanie ponieśli porażkę.

Kobosko uznał, że wstępne wyniki wyborów w USA wskazują na miażdżącą skalę zwycięstwa Demokratów, a także olbrzymią skalę porażki prezydenta Donalda Trumpa, który ponosi indywidualną odpowiedzialność za wynik wyborczy Republikanów.

– Kandydaci Republikanów mogli się dwoić i troić w czasie swoich kampanii wyborczych, ale Amerykanie w wyborach wystawili ocenę administracji prezydenta Trumpa, jego działań dotyczących gospodarki, kosztów życia, a także polityki zagranicznej, wojny z Iranem, jego sposobu funkcjonowania i wypowiadania się jako prezydenta – podkreślił europoseł i były szef warszawskiego biura amerykańskiego think tanku Atlantic Council.

– Ludzie nigdzie nie lubią chaosu, a co dopiero w największej demokracji świata. Prezydent Stanów Zjednoczonych powinien dawać Amerykanom poczucie bezpieczeństwa i tego, że panuje nad tym, co się dzieje, co robi, co mówi, co czyni – powiedział polityk partii Unia Centrum (do PE dostał się w 2024 r. jako członek Polski 2050).

– Tymczasem od prawie dwóch lat mamy prezydenta, (…) który tak do końca nie wie, co mówi, który miesza się w zeznaniach, który zmienia swoje zdanie z dnia na dzień, który straszy co chwilę poszczególne kraje czy części świata, takie jak Europa, wprowadzeniem nowych ceł zaporowych. Czasem to zdanie zmienia, czasem cła wprowadza, a potem po tygodniu je zmienia. To jest wprowadzanie chaosu i niepewności wśród konsumentów, odbiorców, obywateli Stanów Zjednoczonych – ocenił Kobosko.

Jak dodał, z punktu widzenia Europy ważnym aspektem ostatnich tygodni i miesięcy jest to, że prezydent Trump zaczął w sposób otwarty wspierać Władimira Putina. – Transakcja dotycząca oleju napędowego, a także wiele wypowiedzi prezydenta Trumpa wskazują na to, że on w pewien sposób sympatyzuje z agresorem, z międzynarodowym zbrodniarzem wojennym, jakim jest Władimir Putin – zaznaczył rozmówca PAP.

Kobosko zauważył, że trudno jest jednak przewidzieć, czy porażka Trumpa w wyborach wpłynie na zmianę podejścia USA do wojny Rosji z Ukrainą. – Kongres ma tutaj ograniczone możliwości wpływu na prezydenta – zauważył wiceszef liberałów w PE.

Zwrócił uwagę, że już przy dotychczasowym Kongresie, kontrolowanym przez Republikanów, Trump „robił wiele rzeczy, o których Kongresu nie informował, nie uprzedzał, nie uznawał za stosowne konsultować z kongresmenami”. – Nie wiemy i, niestety, musimy po prostu poczekać na najbliższe ruchy – na tę kolejną, zapowiadaną na 11 listopada, fazę negocjacji amerykańsko-rosyjsko-ukraińskich, żeby zobaczyć, czy prezydent Trump wyciąga jakieś wnioski – zaznaczył Kobosko.

– W Europie jesteśmy zaniepokojeni jego prorosyjskim, proputinowskim stanowiskiem. Mamy nadzieję, że te wybory skłonią go do pewnej refleksji. Stany Zjednoczone nie mogą wspomagać w jakikolwiek sposób agresora – kraju, który napada na swojego sąsiada i który siłą uzurpuje sobie prawo do tego, żeby przejąć jakiś kraj na własność – dodał europarlamentarzysta.

Według prognoz opartych na niepełnych wynikach wyborów połówkowych w Stanach Zjednoczonych, Demokraci przejęli kontrolę w obu izbach Kongresu. Prezydent USA Donald Trump zapowiedział, że zaakceptuje wyniki wyborów i pogratulował Demokratom. Jednocześnie zadeklarował, że będzie wetować ich propozycje. Trump przyznał, że wojna z Iranem częściowo przyczyniła się do przegranej Republikanów.

Z Brukseli Magdalena Cedro (PAP)

mce/ rtt/ amac/

Podobne

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Mojbilet imporezy w USA

Ostatnio dodane

PSFCU VISA Elite

Mojbilet imporezy w USA