Mieszkanka Chicago zadzwoniła w miniony weekend pod numer 911 by zgłosić siebie samą z powodu niebezpiecznego prowadzenia samochodu. Kobieta była pod wpływem alkoholu. Do zdarzenia doszło na autostradzie I-65 w powiecie Jasper w Indianie – poinformowała tamtejsza policja stanowa.
Z jej informacji wynika, że dyspozytor otrzymał zgłoszenie w niedzielę po godzinie 1:30 w nocy. Pod numer 911 zadzwoniła 42-letnia Meisha Thomas z Chicago. Dyspozytorzy zdołali namierzyć jej lokalizację, gdy jechała na południe autostradą I-65 w pobliżu zjazdu Lowell w południowej części powiatu Lake w stanie Indiana. Na miejsce wysłano funkcjonariuszy policji stanowej Indiany. Po przybyciu zauważyli oni samochód odpowiadający opisowi dzwoniącej, poruszający się z prędkością od 30 do 50 mil na godzinę w strefie, gdzie obowiązuje ograniczenie prędkości do 70 mil na godzinę. Kobieta opuściła już powiat Lake i wjechała do powiatu Jasper, nadal poruszając się autostradą I-65.
Policja poinformowała, że samochód zjeżdżał z pasa na pas, utrudniając ruch i zmuszając innych kierowców do hamowania lub podejmowania manewrów w celu uniknięcia zderzenia z jej autem. Jak podała policja stanowa Indiany, Thomas początkowo ignorowała światła i syreny, gdy funkcjonariusze próbowali ją zatrzymać, ale ostatecznie zatrzymała się na lewym pasie. Policja stanowa stwierdziła, że niewyraźnie mówiła, miała przekrwione oczy, zaburzenia koordynacji ruchowej i czuć było od niej silną woń alkoholu. Policja podała, że Thomas powiedziała im, iż opuściła kasyno w Gary w Indianie i była w drodze do domu w Chicago. Jednak jak podali policjanci, przejechała około 36 mil w złym kierunku.
Policja stanowa stwierdziła, że kobieta była w stanie zbyt silnego upojenia alkoholowego, by bezpiecznie wykonać test trzeźwości na miejscu i odmówiła poddania się przepisom stanu Indiana dotyczącym domniemanej zgody, na podstawie której prowadzenie pojazdu oznacza już milczącą zgodę na badanie alkomatem, badanie krwi lub inne badanie chemiczne, jeśli funkcjonariusz podejrzewa, że kierowca prowadzi pojazd pod wpływem alkoholu. Policja uzyskała później nakaz przeszukania i pobrała jej krew w lokalnym szpitalu.
Policja poinformowała, że Thomas wielokrotnie pozwoliła sobie na nieodpowiednie komentarze o charakterze seksualnym i podejmowała zaloty wobec funkcjonariusza, w tym próbowała go pocałować, gdy ten zapinał jej pas bezpieczeństwa. Z tego powodu postawiono jej dodatkowo zarzut napaści na funkcjonariusza służb bezpieczeństwa publicznego. Thomas została aresztowana i usłyszała jeszcze trzy zarzuty: prowadzenie pojazdu pod wpływem alkoholu i narażenie życia innej osoby, prowadzenie pojazdu pod wpływem alkoholu oraz nieostrożną jazdę. Przewieziono ją do aresztu powiatu Jasper. Policja nie podała, czy przyznano jej kaucję ani kiedy ma stawić się w sądzie.
BK
Źródło: Polski.FM