Niedzielna awaria zasilania w rafinerii Exxon Mobil w rejonie Joliet na południowy zachód od Chicago doprowadziła do wstrzymania produkcji. Zakład wznowił pracę, ale nadal nie działa z pełną wydajnością. Sytuacja może mieć wpływ na dostawy oraz ceny benzyny i oleju napędowego w regionie.
Rafineria wstrzymała produkcję
Do awarii zasilania doszło w niedzielę około godziny 15:30. Nad zakładem pojawił się duży słup dymu. Exxon Mobil wyjaśnił, że pochodził on z pochodni bezpieczeństwa, uruchomionej w ramach procedur zapobiegawczych.
Zasilanie zostało już przywrócone, jednak poszczególne instalacje są nadal stabilizowane. Według Reutersa pełny powrót rafinerii do normalnej pracy może potrwać kilka dni.
Możliwy wpływ na ceny benzyny
Rafineria produkuje około 11 milionów galonów benzyny i oleju napędowego dziennie, a jej paliwa trafiają do odbiorców w całych Stanach Zjednoczonych.
Analityk GasBuddy Patrick De Haan zapowiedział obserwowanie cen paliw na rynku hurtowym w regionie Wielkich Jezior. Na ceny wpływają już także prace konserwacyjne w rafinerii BP w Whiting w Indianie.
Presję na wzrost cen może częściowo ograniczyć przejście na zimowe mieszanki paliwowe. Na razie nie wiadomo jednak, czy niedzielna awaria Exxon Mobil przełoży się na ceny na stacjach w rejonie Chicago.






