Chicago Bears bezpośrednio pytają swoich kibiców, co sądzą o możliwości przeniesienia przyszłego stadionu do Hammond w stanie Indiana. To pierwszy raz, kiedy klub w ankiecie wskazał konkretnie to miasto. Wcześniej pytał fanów o potencjalną budowę stadionu w północno-zachodniej części Indiany oraz w Arlington Heights w Illinois.
Bears chcą wiedzieć, czy kibice pojechaliby do Hammond
W nowej ankiecie klub pyta między innymi, czy kibice kupowali wcześniej bilety na mecze oraz czy nadal byliby zainteresowani ich zakupem, gdyby drużyna rozgrywała mecze domowe w Hammond.
Bears od czerwca deklarują, że właśnie Hammond jest obecnie głównym kierunkiem ich projektu stadionowego. Klub wskazuje dwa potencjalne miejsca w mieście, choć ostateczna lokalizacja nie została jeszcze wybrana.
Władze Bears wcześniej zatwierdziły dalsze prace nad projektem w Hammond. Jedna z rozważanych lokalizacji, teren Lost Marsh, została już oceniona jako możliwa do realizacji, natomiast klub analizuje również teren Wolf Lake Terminal.
Arlington Heights nadal pozostaje własnością Bears
Mimo wyraźnego zwrotu w stronę Indiany klub nie zrezygnował z posiadanej nieruchomości w Arlington Heights. Bears nadal są właścicielami terenu po dawnym torze wyścigowym Arlington Racecourse, który przez długi czas był wskazywany jako miejsce budowy nowego stadionu.
Przeprowadzka do Hammond oznaczałaby dla Bears opuszczenie Illinois, choć miasto znajduje się w bezpośrednim sąsiedztwie aglomeracji Chicago. Klub podkreśla jednak, że na tym etapie nie podjął jeszcze ostatecznej decyzji.
Nowa ankieta może być więc sposobem na sprawdzenie, jak kibice zareagują na coraz bardziej konkretny scenariusz budowy stadionu po drugiej stronie granicy stanów.