W trzech amerykańskich stanach wykonano w czwartek wyroki śmierci – po raz pierwszy od 2010 roku trzy egzekucje odbyły się tego samego dnia. Skazańców stracono w Tennessee, Oklahomie i Alabamie przez podanie śmiertelnych zastrzyków – podał dziennik „USA Today”.
W Tennessee wyrok śmierci wykonano na 66-letnim Anthony Darrella Hinessie. Skazany był za zabójstwo w 1985 roku 54-letniej Catherine Jean Jenkins, matki czworga dzieci, pracującej w motelu.
Jak poinformowała stacja Fox, Hines zmarł o godz. 10.43 czasu lokalnego. Jego adwokaci próbowali powstrzymać egzekucję, wskazując na stan zdrowia skazanego, który po dwóch udarach był częściowo sparaliżowany.
– Ten dzień przynosi sprawiedliwość. Po tylu latach możemy wreszcie zamknąć ten rozdział naszego życia – powiedziała córka Jenkins, Melissa.
W Oklahomie pół godziny wcześniej stracono Carlosa Cuestę-Rodrigueza za zabójstwo w 2003 roku jego konkubiny Olimpii Fisher.
Wieczorem w Alabamie wykonano wyrok na 42-letnim Jeremym Williamsie, skazanym za zgwałcenie i zamordowanie w 2021 roku pięcioletniej Kamarie Holland. Zmarł o godz. 18.16 lokalnego czasu.
Według analizy „USA Today” w tym roku pięć stanów wykonało już 22 egzekucje, a co najmniej 12 kolejnych jest planowanych. W 2025 roku stracono 47 skazanych – najwięcej od 2009 roku.
Robin Maher z centrum informacji o karze śmierci oceniła, że trzy egzekucje jednego dnia to „bardzo niezwykłe zdarzenie”.
Z Nowego Jorku Andrzej Dobrowolski (PAP)
ad/wr/