Orban: Stawką wyborów jest to, czy nasze pieniądze zaczną trafiać na Ukrainę

Popularne

Strony Internetowe / SEO
Realizacja w jeden dzień!
TEL/SMS: +1-773-800-1520

Premier Węgier Viktor Orban spotkał się w czwartek ze swoimi zwolennikami na wiecu wyborczym w Debreczynie na wschodzie kraju. Stwierdził tam, że stawką niedzielnych wyborów jest to, czy pieniądze Węgrów zaczną trafiać na Ukrainę, obiecując, że on do tego nie dopuści.

Premier stwierdził, że priorytetem następnego rządu Węgier musi być odrzucenie szaleństwa – jakim nazwał udzielanie Ukrainie pożyczek przez UE – zapewniając, że jego rząd to zrobi. Dodał, że węgierskie władze muszą też bronić interesów energetycznych Węgier, czyli utrzymać dostawy surowców energetycznych z Rosji.

Orban oskarżył w przemówieniu „zagraniczne agencje wywiadowcze” o ingerowanie w proces wyborczy w kraju. W jego ocenie służby te zostały zaproszone na Węgry przez opozycję, „aby pomogły jej wygrać”.

Węgierski premier podkreślił, że „w obliczu większych wyzwań potrzebujemy co najmniej 3 milionów głosów, aby zapewnić bezpieczeństwo Węgier”, co jego zdaniem gwarantuje jedynie jego reelekcja. Zaapelował do wyborców, aby „zaprosili do głosowania wszystkich, których znają”, mówiąc: „To nie czas na brak doświadczenia; potrzebujemy wytrwałości, bezpieczeństwa i pewnej ręki”.

Na zakończenie przemówienia poprosił mieszkańców Debreczyna o przekonanie rodziny, sąsiadów i współpracowników, że „w tych trudnych czasach tylko Fidesz daje pewność”.

Debreczyn jest drugim co do wielkości miastem Węgier. W sobotę wizytę złoży w nim główny rywal Orbana, przewodniczący Tiszy Peter Magyar, który wygłosi tam swoje ostatnie przemówienie przed zaplanowanymi na niedzielę wyborami parlamentarnymi.

W ostatnich tygodniach większość niezależnych sondaży wykazywała poparcie dla Tiszy na poziomie od 49 do 58 proc. wśród zdecydowanych wyborców, przy poparciu dla Fideszu wahającym się między 35 a 38 proc. Badania opinii wykazały również rosnące poparcie dla opozycji przy spadku popularności ugrupowania rządzącego.

Sondaże ośrodków powiązanych z rządem wykazują z kolei przewagę Fideszu, wynoszącą kilka punktów procentowych.

Z Budapesztu Jakub Bawołek (PAP)

Podobne

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Ostatnio dodane