Federalna ława przysięgłych w stanie Floryda uznała dwóch mężczyzn za winnych kompletu zarzutów w sprawie zabójstwa 17-letniej Isabelli Scavelli, zamordowanej dzień po zgłoszeniu napaści seksualnej. Śmierć nastolatki – jak ustalono – była zabójstwem na zlecenie. Do przestępstwa doszło w lutym 2023 r., a ogłoszenie wyroku zapadło w poniedziałek.
Według prokuratury, 37-letni Lenard White, znany również jako „Len”, „Mike Williams” i „Stick”, oraz jego 22-letni kuzyn Sheldon Robinson, ps. „Poboy”, zostali uznani za winnych m.in. spisku w celu dokonania morderstwa na zlecenie, zabójstwa z premedytacją, użycia broni palnej w związku z przestępstwem z użyciem przemocy oraz utrudniania śledztwa.
Śledczy ustalili, że 6 lutego 2023 r. Scavelli wraz z matką zgłosiły policji w powiecie Hernando napaść seksualną, której miał dopuścić się White. Następnego dnia Robinson pojawił się w domu ofiary i oddał serię strzałów, zabijając 17-latkę i raniąc jej matkę. Starsza z kobiet przeżyła.
Z ustaleń prokuratury wynika, że White zlecił zabójstwo kuzynowi, płacąc mu 6 tys. dolarów i opuszczając stan w celu stworzenia alibi. Po wykonaniu ponad 70 nakazów przeszukania i ok. 6 miesiącach śledczy z biura szeryfa powiatu Hernando i ATF odnaleźli narzędzie zbrodni – pistolet wykorzystany do morderstwa zakopano za domem Robinsona.
Obaj mężczyźni otrzymali dodatkowe zarzuty za utrudnianie śledztwa – w tym niszczenie dowodów, zastraszanie świadków i składanie fałszywych zeznań. W toku dochodzenia ustalono, że Robinson i White planowali zamordowanie kolejnego świadka.
Obu grożą kary dożywotniego pozbawienia wolności. Wyrok zostanie ogłoszony od koniec stycznia.
Red. JŁ