Raperzy, którzy występowali na zeszłorocznym wiecu Donalda Trumpa na nowojorskim Bronksie trafili za kratki. Michael Williams, znany na scenie muzycznej jako „Sheff G”, został skazany na pięć lat więzienia za „finansowanie przemocy gangów” w Wielkim Jabłku. Tydzień wcześniej Tegan „Sleepy Hallow” Chambers trafił do więzienia na rok.
Sheff G odsiedzi w więzieniu pięć lat po uznaniu go przez sądy za winnego wykorzystywania swojej karieru muzycznej do „finansowania przemocy gangów” na ulicach Nowego Jorku. Po odbyciu kary raper zostanie poddany dozorowi sądowemu na kolejne pięć lat.
„Ten oskarżony miał talent i możliwości, ale zamiast budować lepszą przyszłość, wybrał przemoc” – powiedział prokurator okręgowy Brooklynu Eric Gonzalez.
Prokuratura udowodniła Sheffowi G finansowanie gangsterów gotówką i biżuterią oraz zorganizowanie wystawnej kolacji po śmierci rywala jego gangu w strzelaninie w 2020 roku. W innej strzelaninie, do której doszło w 2021 roku, raper brał udział osobiście jako kierowca.
Raper został zatrzymany w efekcie szeroko zakrojonego śledztwa dotyczącego strzelanin powiązanych z gangami 8 Trey Crips i 9 Ways. Łącznie w tej samej sprawie zatrzymano 30 osób. Spośród nich 23 przyznały się do winy, a wobec 7 toczy się postępowanie.
Wśród oskarżonych był m.in. Tegan Chambers – inny raper działający pod pseudonimem Sleepy Hallow. Tydzień temu Chambers został skazany na rok więzienia za udział w grupie przestępczej.
Sprawa Chambersa i Williamsa przykuła uwagę mediów m.in. ze względu na ich luźne powiązania z Donaldem Trumpem. Sheff G i Sleepy Hallow wystąpili u boku prezydenta USA – a wówczas jeszcze kandydata na to stanowisko – podczas jego wiecu wyborczego na Bronksie w maju 2024 roku. Raperzy już wówczas byli postaciami kontrowersyjnymi.
„Zawsze szepczą o twoich osiągnięciach, a krzyczą o twoich porażkach” – powiedział jeden z gansta-raperów podczas zeszłorocznego wydarzenia z udziałem prezydenta USA.
Red. JŁ