epa12061256 A person rides an electric scooter along the almost empty Gran Via street during a power outage, in central Madrid, Spain, 28 April 2025. A power blackout hit large parts of Spain and spread to neighbouring Portugal and France, disrupting transport systems, internet connections and daily life, according to authorities. The exact cause of the outage is unknown. EPA/BORJA SANCHEZ-TRILLO
Dostawca: PAP/EPA.
Do godz. 7 we wtorek przywrócono 99,95 proc. dostaw prądu w Hiszpanii – poinformował krajowy operator sieci Red Electrica. Na razie nie ustalono przyczyny awarii – najpoważniejszej w historii kraju – która w poniedziałek dotknęła Półwysep Iberyjski.
Lokalne władze poinformowały, że metro w Madrycie ruszy o godz. 8, a wszystkie połączenia autobusowe, zarówno miejskie, jak i międzymiastowe, będą działać normalnie. Z mieszkań, w których przywrócono elektryczność, dobiegały okrzyki radości.
Agencja AP zastrzegła jednocześnie, że we wtorek nad ranem mieszkańcy Półwyspu Iberyjskiego wciąż mogli mieć trudności z dostępem do internetu i łącznością telefoniczną.
Do awarii doszło w poniedziałek ok. godz. 12.30. Przerwa w dostawach prądu sparaliżowała ruch uliczny, uziemiła samoloty i zatrzymała kolej, uwięziła wiele osób w windach i wagonach metra. Szpitale pracowały w trybie awaryjnym. Jak poinformowały hiszpańskie służby ratunkowe, uratowano ok. 35 tys. pasażerów, którzy utknęli w pociągach i metrze.
Wczesnym popołudniem zasilanie zaczęło wracać do mieszkańców Kraju Basków i Barcelony. Zasilanie w północnej i południowej części Hiszpanii zostało przywrócone dzięki wsparciu Francji i Maroka. Wielu innych mieszkańców Hiszpanii, w tym Madrytu, kładło się spać w całkowitej ciemności.
Nadal nieznana jest przyczyna awarii, którą Red Electrica nazwał w poniedziałek najpoważniejszą w historii kraju.
„Nigdy nie mieliśmy do czynienia z całkowitym załamaniem systemu” – powiedział w poniedziałek wieczorem w wystąpieniu telewizyjnym premier Hiszpanii Pedro Sanchez. Poinformował, że hiszpańska sieć energetyczna straciła 15 gigawatów, co odpowiada 60 proc. krajowego zapotrzebowania, w ciągu zaledwie pięciu sekund.
Portugalskie Narodowe Centrum Cyberbezpieczeństwa w poniedziałek oświadczyło, że nie ma sygnałów świadczących o tym, że doszło awaria jest wynikiem ataku hakerskiego. Wiceszefowa Komisji Europejskiej Teresa Ribera na konferencji prasowej w Brukseli wykluczyła sabotaż.
Do tej pory nieznana jest liczba osób dotkniętych skutkami awarii. Łączna liczba mieszkańców Hiszpanii i Portugalii to około 60 mln.(PAP)
Portugalia/ Operator: cała sieć energetyczna została ustabilizowana
Wszystkie podstacje w Portugalii były pod napięciem przed północą z poniedziałku na wtorek, a cała sieć została ustabilizowana – podał we wtorek portugalski operator sieci REN. Dzień wcześniej w Hiszpanii doszło do awarii sieci energetycznej, która wywołało problemy z dostawami prądu także w Portugalii i Francji.
W poniedziałek około godz. 12.30 kontynentalna Hiszpania i część Portugalii, a także południowy zachód Francji zostały dotknięte rozległą awarią prądu. W Madrycie i Lizbonie nie działały m.in. sygnalizacja świetlna i metro, w obu krajach stanęła kolej. Utrudnienia stwierdzono na lotniskach. W Portugalii brak prądu zakłócił funkcjonowanie części szpitali.
REN przekazał, że awaria prądu w Portugali była spowodowana problemem w hiszpańskiej sieci energetycznej. Dodał, że przerwę w dostawach energii elektrycznej miało wywołać rzadkie zjawisko – ekstremalne zmiany temperatury.
Hiszpańskie władze nadal ustalają przyczynę awarii.(PAP)