Marszałek Sejmu Szymon Hołownia uważa, że prezes PiS Jarosław Kaczyński „zagubił się w epokach historycznych, w geografii się zagubił” mówiąc o torturach wobec polityków PiS Macieja Wąsika i Mariusza Kamińskiego.
Prezes PiS Jarosław Kaczyński ocenił w czwartek w rozmowie z dziennikarzami w Sejmie, że sędziowie, którzy wydali wyrok ws. byłych szefów CBA, sami powinni stanąć przed sądem. Jak dodał, prawomocne były też wyroki stalinowskie, a to są dokładnie tego rodzaju sądy. Oskarżył władze o stosowanie tortur wobec Mariusza Kamińskiego.
Prezes PiS stwierdził też, że Kamiński czuje się po wyjściu z więzienia źle i że zastosowano wobec niego tortury. „Jest taka instytucja w UE. My się do niej zwrócimy z oskarżeniem polskich władz o stosowanie tortur. Ta decyzja (o przymusowym karmieniu, PAP) na pewno zapadła na samej górze. Jestem przekonany, że to decyzja osobista (premiera, Donalda) Tuska i on osobiście powinien za tortury w Polsce odpowiadać” – powiedział.
Hołownia w TVN24 ocenił, że prezes PiS „zagubił się w epokach historycznych, w geografii się zagubił”. „Jeżeli ktoś dzisiaj w Sejmie mówi o tym, że panowie w więzieniu (Maciej Wąsik i Mariusz Kamiński) byli poddawani torturom, a oni są w dobrej formie – dzięki Bogu, że w dobrej formie – udzielają wywiadów uśmiechnięci od ucha do ucha – tak nie wyglądają ludzie, którzy poddawani torturom” – podkreślił marszałek. Przyznał, że pracując w różnych miejscach na świecie widział ludzi poddawanych torturom. „Zapewniam, że oni tak nie wyglądają” – dodał.
„W momencie, kiedy u nas w Sejmie jest pani (liderka demokratycznej opozycji Białorusi) Swiatłana Cichanouska i rozmawiamy o sprawie Andrzeja Poczobuta, on nazywa panów Kamińskiego i Wąsika więźniami politycznymi” – zauważył marszałek Sejmu.
Marszałek zapytany, czemu w czwartek wpuścił na sejmową mównicę prezesa PiS „bez trybu”, odparł: „Byłem absolutnie onieśmielony tym jego wejściem”. „Nagle zobaczyłem prezesa Kaczyńskiego, który idzie na mównicę, sunie jak czołg, wchodzi jak po swoje. Myślę sobie: może chce coś ważnego powiedzieć, coś obwieścić. Jest to jednak senior tej izby. Tyle lat w polityce. Nie będę przecież na niego krzyczał. Więc – kierując się zasadami dobrego wychowania – pozwoliłem mu wygłosić tę krótką filipikę” – powiedział Hołownia.
Dopytywany o to, że prezes Kaczyński chce zawiadomić instytucje unijne o stosowanych wobec Wąsika i Kamińskiego torturach odparł: „Bardzo dobrze, czyli teraz będzie ulica i zagranica”. „Jak się my, będąc w opozycji, odwoływaliśmy do instytucji zagranicznych, to było źle, bo zdradzaliśmy Polskę, więc on teraz będzie do nich chodził i opowiadał, że są krzywdzeni” – dodał.(PAP)
autor: Grzegorz Bruszewski
gb/ par/