270 dni więzienia dla mieszkańca Florydy za zabicie psa

270 dni więzienia dla mieszkańca Florydy za zabicie psa

Mężczyzna z Florydy przyznał się do stąpania po psie rasy yorkshire terrier. Przyznał również, że go dusił i zostawił na śmierć przed supermarketem.

W środę 41-letni Sigman Hernandez zgodził się spędzić 270 dni w więzieniu w związku z zabiciem w 2017 roku psa imieniem Lily. Zostanie też objęty dwuletnim aresztem domowym oraz roczną kuratelą. Poza tym musi zwrócić pieniądze weterynarzowi, który próbował uratować czworonoga.

Sędzia Alberto Milian z sądu w Miami-Dade podkreślił, że czyn Hernandeza oburzył wielu ludzi. Na mocy ugody Hernandez nie będzie mógł już więcej posiadać zwierząt.

Lily zmarła dwa dni po ataku, po którym miała kilka pękniętych żeber. W rozmowie ze śledczymi Hernandez stwierdził, że się zdenerwował, kiedy pies zwymiotował w jego samochodzie.

(łd)



COMMENTS

WORDPRESS: 0