25-latek z Teksasu został skazany na pięć i pół roku więzienia za posiadanie broni palnej pod wpływem substancji kontrolowanej. W lutym 2022 roku mężczyzna śmiertelnie postrzelił swojego współlokatora po zażyciu dzień wcześniej grzybów halucynogennych. Początkowo podejrzanemu postawiono zarzut morderstwa, który później wycofano, uznając, że śmierć współlokatora była wynikiem jego własnych działań.
25-letni Russell Alan Ragsdale został skazany na 66 miesięcy więzienia federalnego oraz trzy lata nadzoru kuratorskiego za posiadanie broni palnej jako użytkownik substancji kontrolowanej. Ogłoszony w czwartek wyrok dotyczy zdarzenia z lutego 2022 roku, kiedy mężczyzna postrzelił ze skutkiem śmiertelnym swojego współlokatora w mieszkaniu w teksańskim Seagoville.
Ragsdale twierdził w rozmowie ze śledczymi, że to on padł ofiarą ataku ze strony swojego współlokatora, a po broń sięgnął w ramach samoobrony. Przyznał jednocześniej, że „wielokrotnie do niego strzelał”.
Po zdarzeniu policja zabezpieczyła w mieszkaniu trzy sztuki broni – w tym pistolet Glock oraz karabinek AR-15 – a także blisko 2 gramy grzybów halucynogennych. Badania toksykologiczne Ragsdale’a wykazały, że mężczyzna zażywał je od co najmniej listopada 2021 roku. Zgodnie z materiałem dowodowym, mężczyzna miał skonsumować psychodeliki dzień przed strzelaniną.
Analiza telefonu Ragsdale’a wykazała historię zażywania substancji psychoaktywnych sięgającą listopada 2021 roku oraz dowody na to, że zakupił i użył grzybów halucynogennych dzień przed strzelaniną. W ramach ugody sądowej oskarżony przyznał, że był pod ich wpływem w czasie posiadania broni, co stanowi federalne przestępstwo. Początkowo Ragsdale’owi postawiono zarzut zabójstwa, jednak wycofano go uznając, że śmierć ofiary była konsekwencją jego własnych działań. Sąd podkreślił jednocześnie, że Ragsdale nie przedstawił wystarczających dowodów na poparcie wersji o samoobronie.
W sprawie nawiązywano do późniejszego incydentu z 2 listopada 2024 roku, kiedy Ragsdale wyszedł z mszy świętej w jednym z kościołów w północnym Teksasie, a potem próbował wrócić do świątyni, uzbrojony w karabin AR-15. Zgromadzeni w budynku wierni zapobiegli dostaniu się mężczyzny do środka, zamykając drzwi. Ragsdale został aresztowany niespełna trzy tygodni później i od tamtej pory przebywa w areszcie.
Red. JŁ