Władze Chin zakazują sprzedaży internetowej Biblii

Władze Chin zakazują sprzedaży internetowej Biblii

Władze Chin zakazują sprzedaży internetowej Biblii. Jak dowiedziała się agencja AFP od świadków, nie wiadomo, jaki organ wydał zakaz, ani od kiedy on obowiązuje. Ograniczenie nie dotyczy świętych ksiąg innych religii – w tym Koranu i tekstów religii taoistycznej. 
Zakaz sprzedaży obejmuje wszystkie książki, które nie mają oficjalnego, nadawanego przez państwo identyfikującego numeru wydawniczego. Biblii, która nie może być sprzedawana w księgarniach państwowych, nie jest on nadawany. Pismo Święte było dotąd rozprowadzane w kościołach i na platformach sprzedaży internetowej. Teraz i z nich zostało wycofane. Na stronach internetowych, na które mogą wchodzić chińscy użytkownicy, dostępne są jedynie wydania anglojęzyczne.
Księgarze wiążą zakaz z ogólnym zaostrzeniem sytuacji politycznej w Chinach. Komunistyczny reżim dąży do zwiększenia kontroli nad działalnością religijną. Według oficjalnych statystyk w Państwie Środka mieszka blisko 26 milionów chrześcijan. Około 6 milionów z nich to katolicy. W rzeczywistości, wiernych skupionych w niekontrolowanym przez reżim Kościele podziemnym jest nawet dwa razy więcej.
Od trzech lat relacje Pekinu i Watykanu wydawały się ocieplać. Jedną z kluczowych przeszkód na drodze do wznowienia oficjalnych relacji dyplomatycznych pomiędzy ChRL a Stolicą Apostolską jest kwestia święceń biskupich dokonanych przez Pekin bez zgody Watykanu.
Stosunki dyplomatyczne zostały zerwane prawie 70 lat temu po ustanowieniu w Chinach komunistycznego rządu i wypędzeniu z kraju misjonarzy. Komunistyczna Partia Chin stworzyła oficjalny Kościół patriotyczny, który nie uznaje papieża, a wyznawcy Kościoła podziemnego, wierni wobec Watykanu, przez dziesięciolecia byli poddawani represjom.

Informacyjna Agencja Radiowa (IAR)/Le Figaro/jl/dw

COMMENTS

WORDPRESS: 0