Polskie Lotnicze LOT zwiększają częstotliwość rejsów na trasie Kraków-Chicago

Polskie Lotnicze LOT zwiększają częstotliwość rejsów na trasie Kraków-Chicago

Już ponad 20 tysięcy pasażerów skorzystało z bezpośredniego połączenia lotniczego z Krakowa do Chicago. To dlatego Polskie Lotnicze LOT zwiększają od piątku od częstotliwość rejsów dreamlinera z jednego do dwóch tygodniowo.

– Zwiększenie częstotliwości rejsów na trasie Kraków-Chicago to dowód na duże zainteresowanie pasażerów zainaugurowanym rok temu połączeniem i potwierdzenie bliskich związków pomiędzy obydwoma miastami i regionami – mówi Radosław Włoszek, prezes Międzynarodowego Portu Lotniczego Kraków – Balice.

Samoloty PLL LOT z Krakowa do Chicago będą latać w poniedziałki i piątki. Czas przelotu wynosi 9 godzin. Średnie wypełnienie samolotów startujących z lotniska w Balicach wynosi 90 proc. Jak pokazują badania przeprowadzone wśród losowo wybranych pasażerów obsłużonych na krakowskim lotnisku, połowa lecących do Chicago to Polacy, drugą połówkę stanowią Amerykanie. Wśród Polaków najwięcej pasażerów to Małopolanie, ale nie brakuje także mieszkańców z województw: mazowieckiego, śląskiego i podkarpackiego.

Co piąty pasażer podróżujący do USA leci tam w celach biznesowych. Ale bezpośrednim samolotem za ocean podróżują także zwierzęta. Przez ostatni rok na pokładzie dreamlinera znalazły się 63 psy i koty. Tylko jedno ze zwierząt podróżowało w kabinie, reszta została umieszczona w luku bagażowym. Do Krakowa przyleciało 29 zwierząt, do Chicago udały się 34. Podróżujący do USA powinni pamiętać, że obowiązują ich nieco inne zasady niż pasażerów na trasach europejskich. Niektórzy pasażerowie są poddawani dodatkowej kontroli bezpieczeństwa przed wejściem na pokład samolotu.
Punkty odprawy biletowo-bagażowej są otwarte co najmniej 3 godziny przed odlotem. – Prosimy aby pasażerowie nie zwlekali przed udaniem się do kontroli bezpieczeństwa i paszportowej – apeluje Monika Pabisek, rzeczniczka lotniska. – Przypominamy o tym, że ktoś, kto jedzie do pracy powinien mieć odpowiednią wizę. Podobnie jeśli jedzie w celach turystycznych – dodaje.

Od 30 czerwca amerykański Departament Bezpieczeństwa Wewnętrznego wprowadził ograniczenia (do 350 g) dotyczące przewozu substancji sproszkowanych w bagażu podręcznym (kabinowym) na rejsach do Stanów Zjednoczonych. Z ograniczeń, pod warunkiem spełnienia odpowiednich wymagań, wyłączone są m.in. lekarstwa, odżywki dla dzieci i produkty zakupione w strefie zastrzeżonej.

Red.AIP

COMMENTS

WORDPRESS: 0