Mistrzostwa Europy Supercross w Ergo Arenie. Tor zbudowano z 4tys. ton ziemi

Mistrzostwa Europy Supercross w Ergo Arenie. Tor zbudowano z 4tys. ton ziemi

Tylko kilka dni pozostało do pierwszej polskiej edycji Mistrzostw Europy w Supercrossie. Przygotowania idą pełną parą, a zawodnicy z 15 krajów, którzy potwierdzili swój udział, już nie mogą się doczekać startu na Pomorzu. Kogo zobaczymy na bramkach startowych w ERGO ARENIE?

Na torze zbudowanym z ponad 4 tysięcy ton ziemi, co odpowiada 170 ciężarówkom zawodnicy zmierzą się w czterech klasach mistrzowskich: SX1, SX250, SX125 i SX85. Na motocyklach o pojemności 65 zobaczymy młodych adeptów Supercrossu, którzy wystartują w wyścigu pokazowym.

W tym roku możemy spodziewać się spektakularnych wyścigów. Po raz pierwszy w Polsce zawodnicy z Europy i USA powalczą o tytuł Mistrza Europy w Supercrossie. Na bramkach startowych w klasie SX1 staną między innymi zawodnicy, którzy zajęli miejsca na podium podczas zeszłorocznej edycji King of Poland: Ricky Renner (USA) i Hugo Basaula (Portugalia). W Gdańsku zobaczymy także innych zawodników, których polska publiczność już dobrze zna: Jack Brunell, Matt Bayliss i Marcus-Lee Soper z Wielkiej Brytanii, Joan Cros z Hiszpanii, czy Niclas Hallafors ze Szwecji. Po raz pierwszy w Polsce zjawią się natomiast: Cole Martinez z USA, Boris Maillard i Adrien Lopes z Francji, Jeffrey Meurs z Holandii i czy Dominique Thury z Niemiec. W klasie SX250 zeszłoroczny zwycięzca Szymon Staszkiewicz zmierzy się w dwóch wyścigach nie tylko z braćmi Kędzierskimi, Wiktorem Jasińskim, Igorem Zienkiewiczem i Sebastianem Witkowskim. Rywalami Polaków będą: Hampus Kahrle i Johan Nystrom ze Szwecji, Gradie Featherstone z Wielkiej Brytanii oraz Kade Walker z Kanady. Nie mniej ciekawie zapowiada się klasa SX125, w której swój udział potwierdzili między innymi: Adam Zsolt Kovacs z Węgier, Magnus Smith z Danii, Bo De Clercq z Belgii, Andrea Bonifacio z Włoch oraz Ben White i Adam Collings z Wielkiej Brytanii. Przed Polakami: Patrykiem Zdunkiem i Wojtkiem Kucharczykiem startującymi w tej klasie stoi więc trudne zadanie. W najniższej klasie Mistrzostw Europy SX85 również nie brakuje świetnych zawodników. Na przeciwko Polaków: Jakuba Kowalskiego, Fabiana Fedyczkowskiego, Jana Santusa i Filipa Rogowskiego staną: Carl Ostermann z Niemiec, Sebastian Johansson ze Szwecji, Marius Rasmussen z Danii oraz Aleksis Araids, Karlis Alberts Reisulis i Reiners Timko z Łotwy. W pokazie klasy SX65 widzowie zobaczą Maksa Chwalika, który ścigać się będzie ze swoimi rywalami z Mistrzostw Polski w Motocrossie, między innymi z: Arturem Gałuszką, Wiktorem Rafalskim, Mieszko Polnarem, Piotrem Kajrysem i Flipem Seniukiem. A to nie jedyni zawodnicy, których zobaczymy już w następną sobotę w ERGO ARENIE, bowiem na liście klasy SX65 widnieje aż 19 nazwisk. Pierwsze w Polsce zawody supercross odbyły się w łódzkiej Atlas Arenie.

Początki tej dyscypliny sięgają 1972 roku, kiedy to w Los Angeles Coliseum zorganizowano „Super Bowl Motocrossu“. Sukces komercyjny wydarzenia był tak duży, że skrócony termin „Supercross“ szybko się przyjął, a zawodnicy od tego czasu ścigają się także pod dachem. We wczesnych latach osiemdziesiątych Supercross zawitał do Europy i zadomowił się na stałe między innymi w Paryżu, czy Dortmundzie. W Polsce dyscyplina ta, w profesjonalnym formacie, zadebiutowała w zeszłym roku. Zawody wzbudziły wielki entuzjazm zarówno wśród kibiców, jak i zawodników. Dlatego też w tym roku Supercross powraca w mistrzowskiej odsłonie. Wiadomo już, że na starcie nie zabraknie zawodników, którzy w zeszłym roku zajmowali czołowe miejsca podczas King of Poland 2016. Pojawi się także sporo nowych, niezwykle utalentowanych riderów.

gp (aip)

 

 

HTML tutorial

COMMENTS

WORDPRESS: 0