Lubuskie: Nie żyje małżeństwo, które na początku sierpnia spadło razem z balkonem w Sławie. Drewniana konstrukcja runęła w dół

Lubuskie: Nie żyje małżeństwo, które na początku sierpnia spadło razem z balkonem w Sławie. Drewniana konstrukcja runęła w dół

Małżeństwo odpoczywało na balkonie po upalnym dniu. To był 2 sierpnia, po godzinie 21. Drewniana konstrukcja runęła na ziemię. Oboje małżonkowie nie przeżyli tego zdarzenia. – Prowadzimy śledztwo w tej sprawie – informuje prokuratur Artur Dryjas, Prokurator Prokuratury Rejonowej we Wschowie.

2 sierpnia, ok. godz. 21.00 oderwał się od elewacji balkon umocowany na wysokości pierwszego piętra jednego z budynków przy ul. 11 listopada w Sławie. Na balkonie odpoczywało starsze małżeństwo. Na miejsce przyjechała straż pożarna, policja i pogotowie ratunkowe. Strażacy jako pierwsi udzielili pomocy poszkodowanym.

– Mężczyzna w wieku 87 lat i kobieta w wieku 81 lat spadli razem z balkonem. Jedna z osób została przewieziona karetką do Nowej Soli, a druga do Leszna – mówił po zdarzeniu asp. szt. Sławomir Wojtkowiak, Naczelnik Wydziału Prewencji w Komendzie Powiatowej Policji we Wschowie.

– Balkon nie był częścią konstrukcyjną budynku. To był element dołożony w późniejszym czasie. Śledztwo w tej sprawie prowadzi prokuratura rejonowa we Wschowie. – Mogę potwierdzić, że małżeństwo poniosło śmierć. Przyczyną śmierci tej pani było zapalenie płuc. Czy istnieje związek przyczynowy pomiędzy tym zdarzeniem, a jej śmiercią będziemy ustalać. Śledztwo prowadzimy w kierunku sprowadzenia zdarzenia zawalenia się budowli w następstwie czego śmierć poniosły dwie osoby. To jest wstępna kwalifikacja – podkreśla Artur Dryjas, Prokurator Prokuratury Rejonowej we Wschowie. – Przesłuchujemy świadków. Ustalamy, kto wykonywał ten balkon, kto odpowiadał za nadzór, dlaczego ten balkon się zawalił. Będziemy korzystać z pomocy biegłych. Po uzyskaniu ich opinii podejmiemy decyzję, czy i komu postawimy zarzuty.

 

(aip)

COMMENTS

WORDPRESS: 0