PO apeluje do ministrów o zwrot nagród. Poseł Szynkowski vel Sęk: Rząd jest rodzajem państwowej korporacji i tak jak w każdej korporacji powinien tam być system motywacyjny

PO apeluje do ministrów o zwrot nagród. Poseł Szynkowski vel Sęk: Rząd jest rodzajem państwowej korporacji i tak jak w każdej korporacji powinien tam być system motywacyjny

Posłowie Platformy Obywatelskiej na konferencji prasowej zaapelowali do ministrów o zwrot lub przeznaczenie na cele charytatywne nagród, które otrzymali w ubiegłym roku. Według PO, rząd stworzył sobie dodatkowy, nieoficjalny system „drugich pensji”, po tym jak w ubiegłym roku PiS wycofał się z projektu podwyższenia uposażeń członków rządu.

Poseł PO Krzysztof Brejza uzyskał 7 lutego z kancelarii premiera informację na temat wysokości nagród w odpowiedzi na interpelację, którą złożył 13 grudniu ubiegłego roku. Z informacji tej wynika, że ministrowie otrzymali od 60 do ponad 80 tysięcy złotych nagród.

W odpowiedzi na interpelację poselską wiceszef Kancelarii Premiera zamieścił tabelę z kwotami nagród dla poszczególnych ministrów w 2017 roku. Wynika z niej, że nagrody otrzymało 21 konstytucyjnych ministrów i 12 ministrów w Kancelarii premiera oraz premier Beata Szydło.

Poseł PiS Szymon Szynkowski vel Sęk powiedział, że rząd jest rodzajem państwowej korporacji i tak jak w każdej korporacji powinien tam być system motywacyjny. Chodzi o premiowanie tych dobrze pracujących i odnoszących na swoich polach sukcesy – oczywiście w wymiarze, który nie narusza dyscypliny finansów publicznych i nie będzie przez opinię publiczną odbierany jako nadmierny. Szymon Szynkowski vel Sęk wyraził przekonanie, że ministrowie w ostatnich latach wykonywali ciężką pracę i jeżeli można to docenić w wymiarze finansowym, to ta dobra praca powinna być wynagradzana.

IAR/I.Szczęsna/dw

COMMENTS

WORDPRESS: 0