epa11065859 Fjotolf Hansen (C), born Anders Behring Breivik, arrives to give his statement on day two of the trial, where the Oslo district court hears the case concerning Breivik's prison terms and his rights under the European Convention on Human Rights, in a gymnasium in Ringerike prison, Tyristrand, Norway, 09 January 2024. Fjotolf Hansen, born Anders Behring Breivik, was sentenced the year after the terrorist attacks against Oslo and Utoya on 22 July 2011 to 21 years in prison with a minimum term of 10 years. 77 people lost their lives in the attacks. EPA/Cornelius Poppe NORWAY OUT
Dostawca: PAP/EPA.
Starający się o złagodzenie pobytu w więzieniu Norweg Anders Breivik, który w 2011 roku zabił 77 osób, stwierdził we wtorek w sądzie, że dziś nie dokonałby masowego morderstwa. Po raz pierwszy wyraził również skruchę.
„Zostałem zradykalizowany. Współczuję wszystkim, których to dotknęło. Dopuściłem się okropnych czynów i jest mi z tego powodu przykro” – mówił Breivik.
Według prokuratora Andreasa Hjetlanda z relacji służby więziennej wynika, że Breivik jeszcze niedawno był dumny z dokonania aktów terrorystycznych i wyrażał konieczność ich powtórzenia. Osadzony miał także wyrażać się pozytywnie o ataku Rosji na Ukrainę.
Wyznanie skruchy mordercy za niewiarygodne uznała jego niedoszła ofiara Miriam Einangshaug. „Czułam się absurdalnie” – przyznała w telewizji TV2.
W poniedziałek w zamienionej na salę sądową hali sportowej zakładu karnego Ringerike pod Oslo rozpoczął się proces jaki skazany w 2012 r. na 21 lat więzienia Breivik wytoczył państwu norweskiemu za dokuczliwą izolację. Według niego odosobnienie skutkuje myślami samobójczymi i jest łamaniem praw człowieka.
Breivik 22 lipca 2011 roku podłożył ładunki wybuchowe w dzielnicy rządowej w Oslo, zabijając osiem osób, a następnie udał się z bronią na wyspę Utoya, gdzie odbywał się obóz młodzieżówki socjaldemokratycznej Partii Pracy. Na wyspie terrorysta zastrzelił 69 głównie młodych osób.(PAP)