10 C
Chicago
sobota, 10 maja, 2025

Niesłusznie skazany spędził pół życia w więzieniu. Wrobili go w zabójstwo tych, których ratował

Popularne

Strony Internetowe / SEO
Realizacja w jeden dzień!
TEL/SMS: +1-773-800-1520

Mężczyzna z Massachusetts spędził 32 lata w więzieniu na podstawie niesłusznego wyroku. Zarzucono mu wywołanie pożaru, w którym zginęło 8 osób. Finalnie udało mu się udowodnić swoją niewinność. W ramach odszkodowania 65-latek otrzyma 13 mln dolarów.

65-letni Victor Rosario powiedział w środę, że wybacza tym, którzy wpakowali go za kratki. „Jedyną z rzeczy dla mnie, abym był w stanie zostawić to za sobą, jest nauczyć się przebaczać” – powiedział Rosario na konferencji prasowej. Było to dzień po tym, jak Rada Miasta Lowell w Massachusetts zagłosowała za przyznaniem mu zadośćuczynienia w wysokości 13 mln dolarów na podstawie pozwu, który 65-latek złożył wcześniej przeciwko miastu.

Rosario miał 24 lata, kiedy został skazany za wywołanie pożaru, a w związku z nim za ośmiokrotne morderstwo – w ogniu zginęło pięcioro dzieci oraz troje dorosłych. Pożary wybuchł w 1982 roku w Lowell, w stanie Massachusetts. Jak przekazali prawnicy Rosario – w rzeczywistości mężczyzna nie był podpalaczem. Próbował pomóc ofiarom wydostać się z płonącego budynku.

Śledczy uznali go jednak za podejrzanego, a potem sfabrykowali dowody, mające wskazywać na to, że pożar, który w rzeczywistości wybuchł przez przypadek, został wywołany celowo przez wówczas 24-letniego mężczyznę – powiedział Mark Loevy-Reyes, adwokat niesłusznie skazanego.

„Przyprowadzili Victora Rosario na przesłuchanie; wymusili na nim przyznanie się do winy po tym, jak przetrzymywali go [w areszcie] przez całą noc” – dodał Loevy-Reyes. „Victor był straumatyzowany, bo próbował uratować dzieci z płonącego budynku. Słyszał ich krzyki”.

Śledczy kazali wówczas 24-letniemu Rosario podpisać zeznania. Nie wiedział, że w rzeczywistości podpisuje na siebie wyrok – dokument był sporządzony po angielsku, którego Rosario nie rozumiał, bo jego ojczystym językiem był hiszpański. Później mężczyzna został skazany na dożywocie.

Przez 32-lata odsiadki Rosaria ominęły wszystkie ważne chwile w życiu czwórki jego dzieci. Jak jednak sam stwierdził – najgorszy moment nastąpił w 2007 roku, kiedy nie mógł być przy swojej matce, gdy umierała.

„Trzydzieści pięć lat, ponad połowę mojego życia, spędziłem za murami więzienia stanowego w Massachusetts” – czytał Rosario w pisemnym oświadczeniu na konferencji prasowej przed budynkiem sądu federalnego w Bostonie. „Dziś ten rozdział się kończy i zaczyna się nowy. Nic nigdy nie zrekompensuje mi tych odebranych mi lat”.

Red. JŁ

Źródło: Associated Press

Podobne

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Ostatnio dodane

👇 P O L E C A M Y 👇

Koniecznie zobacz nowy Polonijny Portal Społecznościowy "Polish Network v2,0"