W poniedziałek w centrum kongresowym McCormick Place w Chicago rozpoczęła się Krajowa Konwencja NAACP. W wydarzeniu uczestniczą tysiące osób, a tegorocznym motywem przewodnim jest hasło „We The People”, nawiązujące do idei, że demokracja opiera się przede wszystkim na aktywności obywateli.
Podczas konwencji przemawiał burmistrz Chicago Brandon Johnson. Podkreślił, że hasło „My, naród” nie powinno być traktowane wyłącznie jako fragment konstytucji, ale jako przypomnienie o odpowiedzialności obywateli za ochronę i rozwój demokracji.
NAACP chce angażować coraz więcej osób
NAACP, organizacja działająca na rzecz praw obywatelskich od 117 lat, przechodzi obecnie proces rozszerzania swojej działalności. Jej przedstawiciele twierdzą, że rośnie liczba osób zainteresowanych aktywnym udziałem w walce o prawa obywatelskie.
Działacze zwracają uwagę, że wśród nowych członków i uczestników pojawia się coraz więcej osób reprezentujących różne grupy etniczne. Organizacja przyciąga także młodych dorosłych, którzy angażują się w działalność społeczną, między innymi za pośrednictwem mediów społecznościowych.
Jednym z przedstawicieli nowego pokolenia jest 24-letni doktorant Northwestern University Calvin Bell. Podczas konwencji pełni funkcję sędziego w młodzieżowym konkursie ACT-SO. Jego zdaniem młodzi ludzie coraz częściej wykorzystują media społecznościowe, aby nagłaśniać problemy społeczne i zwracać na nie uwagę.
Uczestnicy mówią o walce o przyszłość
Uczestnicy konwencji podkreślają, że rosnące zainteresowanie działalnością NAACP może mieć związek z sytuacją w kraju i problemami, z którymi mieszkańcy mierzą się również lokalnie.
Dla wielu uczestników zaangażowanie w działalność organizacji ma także wymiar rodzinny. Wesley Scully, prezes oddziału NAACP w Michigan City, uczestniczy w konwencji wraz ze swoim sześcioletnim wnukiem. Jak podkreśla, walka o prawa obywatelskie jest jednocześnie walką o życie i przyszłość kolejnych pokoleń.
Krajowa Konwencja NAACP potrwa pięć dni i zakończy się w środę w McCormick Place w Chicago.