Presja społeczna okazuje się mieć sens – przekonują organizatorzy poniedziałkowego protestu w Berwyn, który doprowadził do uwolnienia z aresztu ICE brata mężczyzny cierpiącego na poważną chorobę nerek. Jak przypominali, uwięziony przybył do USA tylko po to, aby oddać nerkę krewnemu, którego życie od tego zależało. Zamiast do szpitala trafił jednak do aresztu imigracyjnego.
„To zwycięstwo człowieczeństwa i współczucia” – powiedziała Erendira Rendón z The Resurrection Project. „ICE tymczasowo zwolni Jose Gregorio Gonzaleza, umożliwiając mu uratowanie życia brata poprzez oddanie nerki. Decyzja ta potwierdza, że nasze podstawowe prawa człowieka wykraczają poza status imigracyjny i że nasze społeczności mają moc domagania się uznania naszego człowieczeństwa” – dodała.
Jose Gregorio Gonzalez został zatrzymany przez ICE 3 marca, gdy towarzyszył swojemu bratu w czasie wizyty dializacyjnej. Początkowy wniosek o zwolnienie został odrzucony, mimo że ICE wiedziało o jego planie oddania nerki i w ubiegłym roku pozwoliło mu pozostać w USA pod nadzorem.