Czarzasty: Ukraina obecnie oddaje krew, a Polska pomaga jej poprzez pieniądze i uzbrojenie

Popularne

Zagrożenie rośnie, bo Putin jest mordercą, a Trump jest niepewny – ocenił w sobotę marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty. Podkreślił, że nie zapomnimy spraw związanych z Wołyniem, ale to Ukraina obecnie oddaje krew, a Polska pomaga jej poprzez pieniądze i uzbrojenie.

Lider Nowej Lewicy, marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty zwrócił się w swoim sobotnim wystąpieniu w Lublinie do prezydenta Karola Nawrockiego.

– Panie prezydencie, niech pan nie opowiada, że pan nie widzi zagrożenia, że zagrożenie nie rośnie, bo Putin jest mordercą, a Trump jest niepewny. W związku z tym nie ma pan prawa mówić swojemu narodowi i usypiać naród, że zagrożenie nie rośnie. My musimy się zbroić, musimy się do tego przygotować, ale coraz więcej dronów ląduje niedaleko nas i trzeba o tym pamiętać – stwierdził marszałek.

Podkreślił, że Unia Europejska jest dobrem, a jeśli Polska z niej wyjdzie, to jedynym kierunkiem, dokąd można wtedy pójść, jest Wschód. – A na Wschodzie jest Putin, który jest mordercą – dodał Czarzasty.

Jego zdaniem prezydent Trump jest naszym przyjacielem, ale jest też liderem chaosu. Z Trumpem trzeba rozmawiać – jak zaznaczył – w sposób partnerski, a nie na kolanach. – Prezydent Nawrocki mówi, że ma najlepszy kontakt z Trumpem, to mam propozycję. Jeżeli pan mówi prawdę, to niech pan nam pomoże i jedzie, załatwi to, żeby Stany Zjednoczone miały tutaj stałą bazę – zwrócił się do Nawrockiego marszałek Sejmu.

Odnosząc się do kwestii ukraińskich, lider Lewicy podkreślił, że „nigdy nie zapomnimy spraw związanych z Wołyniem”, ale w trakcie trwającej wojny, to Ukraina oddaje krew, a Polska pomaga jej poprzez pieniądze i uzbrojenie. – Im więcej czasu daje nam Ukraina, tym więcej mamy czasu na to, żeby się uzbroić, wyszkolić polskie wojsko, wchodzić w sojusze – podkreślił Czarzasty.

Jego zdaniem w interesie Polski jest to, aby Ukraina była niezależna i wolna. – Lepiej mieć dług i wygrać wojnę. Czasy wymagają takiego stanowiska – zaznaczył.

Wicepremier, minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski mówił, że internet przyniósł nam przez ostatnie dwie dekady dużo radości, ale też wiele ryzyka dotyczącego m.in. hejtu i nienawiści. – Przyniósł nam ryzyka dezinformacji, za którymi stoi Rosja i Putin, bo chcą destabilizować polską infosferę – ocenił.

Zaapelował do prezydenta Karola Nawrockiego o podpisanie ustawy o bezpieczeństwie w internecie, która „miała dać poczucie, że w rękach polskiego rządu będzie narzędzie, które pozwoli usuwać nienawistne, nielegalne, hejterskie treści z internetu”. – Weto do tej ustawy, to było weto prezydenta Nawrockiego, który nie chciał pozwolić Polsce, żeby była bezpieczna w sieci – ocenił Gawkowski.

Zwrócił też uwagę, że Polska jest najbardziej atakowanym w cyberprzestrzeni państwem Unii Europejskiej i „codziennie Putin i jego przyjaciele chcą Polakom zrobić krzywdę, wyłączyć nam prąd, gaz, wod”.

Politycy Nowej Lewicy spotkali się w sobotę w Lublinie z wyborcami podczas jesiennej trasy „Lewica Dowozi”. Konwencja poświęcona była bezpieczeństwu Polski.

Lewica kontynuuje rozpoczętą latem trasę pod szyldem „Lewica dowozi”. Według zapowiedzi, politycy raz w miesiącu będą odwiedzać dwa województwa do czasu wyborów parlamentarnych w 2027 r. W niedzielę spotkają się z mieszkańcami Podkarpacia. (PAP)

gab/ mhr/

Podobne

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Ostatnio dodane