Radni z Southwest pytają publicznie o dalsze losy byłej zbrojowni Gwardii Narodowej w pobliżu międzynarodowego lotniska Midway. Przypominają burmistrzowi Chicago, że miał tam powstać nowy posterunek policji, bardzo w ich opinii tam potrzebny.
W poniedziałek w opuszczonych budynkach zbrojowni odbyła się wizja lokalna pomieszczeń, której przewodniczył szeryf powiatu Cook Tom Dart. Obecni na miejscu radni przypomnieli, że podpisali się pod projektem przekazania na potrzeby utworzenia nowego posterunku w tym miejscu ponad 3 milionów dolarów. Argumentując swoje poparcie dla tego projektu zwracali uwagę na dużą ilość połączeń na 911 z tej okolicy.
Jak pokazują badania, 88 procent mieszkańców popiera utworzenie kolejnego posterunku policji w tej lokalizacji. Zdaniem radnego Ray’a Lopeza, do realizacji tego planu wystarczy jedynie podpis burmistrza. Tylko nie wiadomo, czy takowy się pojawi, ponieważ Brandon Johnson w tej lokalizacji chciał umieścić hangary.