Prokurator generalny Waldemar Żurek wyraził w piątek nadzieję, że Trybunał Konstytucyjny zacznie normalnie funkcjonować. Trybunał stał się prywatnym folwarkiem, musimy przywrócić działanie tej instytucji – podkreślił.
Podczas piątkowego briefingu Żurek był pytany o wpis na oficjalnym profilu TK, głoszący, że prezesem Trybunału jest wciąż Bogdan Święczkowski, wiceprezesem Bartłomiej Sochański, a Anna Kowrin-Piotrowska nie jest sędzią TK.
– Musimy mieć świadomość jak wyglądali współpracownicy prezesa Bogdana Święczkowskiego. Dwoje z nich dostało już zarzuty karne za to, że nie przestrzega prawa, zostało zawieszonych w czynnościach i odsuniętych od funkcji. Święczkowski przyjął do Trybunału kolejne osoby, w tym jedną osobę, który ma zarzuty karne – mówił Żurek.
– Nie wiem, co się dzieje w Trybunale, ale mam świadomość, jakimi osobami otacza się pan Święczkowski – dodał Żurek.
Ocenił, że wielu pracowników wewnątrz Trybunału nie chciało współpracować z jego prezesem. – Widzieliśmy to symboliczne zdjęcie, kiedy zasłaniał własnym ciałem wejście jednemu z sędziów, bo prawdopodobnie Straż Trybunalska nie chciała wykonywać jego przestępczych poleceń – powiedział Żurek.
– Możemy się spodziewać, że takie incydenty mają miejsce, ale mam nadzieję że Trybunał zacznie normalnie funkcjonować i za kilka tygodni będziemy mogli obywatelom powiedzieć, w jak ważnych sprawach wyznaczone są rozprawy – dodał.
Przypomniał, że kiedyś dziennikarze mogli wejść do Trybunału na każdą rozprawę i śledzić, co robi TK. – Później to zniknęło, Trybunał stał się prywatnym folwarkiem. Musimy przywrócić działanie tej instytucji – powiedział prokurator generalny.
Zaapelował też o spokój i o szacunek dla strzegącej budynku TK policji. (PAP)
pś/ rbk/