Luizjana „najbardziej samotnym” stanem wśród mężczyzn. Nowy Jork w połowie stawki

Popularne

Aż 58 proc. mężczyzn z Nowego Jorku przyznało, że regularnie odczuwa samotność – wynika z badania przeprowadzonego na zlecenie kalifornijskiego ośrodka zdrowia psychicznego A Mission for Michael (AMFM). Stan Nowy Jork zajął 26. miejsce w ogólnokrajowym zestawieniu, plasując się mniej więcej w połowie rankingu. Z badania dowiadujemy się także, że wielu Amerykanów ma duże trudności z rozmawianiem o swoich emocjach, a część nie ma ani jednej osoby, której mogłaby się zwierzyć.

Badanie przeprowadziła firma Cherry Data Signals na grupie 3004 mężczyzn z całych Stanów Zjednoczonych. Najwyższy odsetek respondentów deklarujących regularną samotność odnotowano w Luizjanie, gdzie wyniósł on 83 proc. Kolejne miejsca zajęły Oklahoma z wynikiem 79 proc., Oregon – 73 proc., Wisconsin – 71 proc. oraz Michigan – 70 proc. Najniższe wskaźniki, wynoszące po 20 proc., odnotowano w Delaware i Nebrasce.

Wśród zawodów uznanych przez respondentów z Nowego Jorku za szczególnie sprzyjające samotności znalazły się praca kierowcy ciężarówki na długich trasach, ochroniarza oraz nocnego recepcjonisty hotelowego.

Jednym z istotnych wniosków badania jest ograniczona liczba osób, do których mężczyźni mogą zwrócić się w trudnej sytuacji. Aż 20 proc. uczestników przyznało, że nie ma nikogo, komu mogłoby powierzyć osobisty problem. Kolejne 32 proc. wskazało tylko jedną zaufaną osobę, a 39 proc. zadeklarowało posiadanie dwóch lub trzech powierników. Jednocześnie zaledwie 33 proc. respondentów odbyło szczerą rozmowę o swoich uczuciach w ciągu poprzedniego tygodnia, a 15 proc. nie potrafiło przypomnieć sobie, czy kiedykolwiek uczestniczyło w takiej rozmowie.

Mężczyźni wskazywali również powody, dla których unikają rozmów o samotności. Najczęściej pojawiała się obawa przed obciążaniem innych własnymi problemami, wymieniona przez 20 proc. ankietowanych. Po 15 proc. respondentów przyznało, że wstydzi się mówić o swoich problemach lub uważa, że powinno samodzielnie radzić sobie z trudnościami. Kolejne 12 proc. obawiało się, że okazanie uczuć zostanie odebrane jako oznaka słabości.

Podobne tendencje odnotowało Pew Research Center w raporcie z 2025 roku. Według tego badania 38 proc. mężczyzn zadeklarowało, że z dużym prawdopodobieństwem zwróciłoby się do przyjaciela po wsparcie emocjonalne. Wśród kobiet odsetek ten wyniósł 54 proc.

Zapytani o najbliższe źródło wsparcia emocjonalnego mężczyźni najczęściej wskazywali małżonkę lub partnerkę – 36 proc. Na przyjaciela może liczyć 26 proc., a na innego członka rodziny – 21 proc. Z pomocy specjalisty zdrowia psychicznego w pierwszej kolejności skorzystałoby tylko 7 proc. respondentów. Co ciekawe, 5 proc. wskazało chatbota wykorzystującego sztuczną inteligencję.

Samotność wpływa na zachowanie mężczyzn w miejscu pracy. Aż 41 proc. uczestników sondażu AMFM przyznało, że zdarzyło im się pozostać w pracy dłużej, niż było to konieczne, ponieważ nie chcieli wracać do pustego domu. Po 17 proc. wskazało długie godziny pracy i zmęczenie jako przeszkody w utrzymywaniu kontaktów towarzyskich. Dla 14 proc. problemem było wykonywanie obowiązków w samotności przez większość dnia. Jednocześnie 42 proc. badanych zadeklarowało zadowolenie ze swoich przyjaźni, co pokazuje, że samotność nie musi oznaczać całkowitego braku kontaktów społecznych.

Red. JŁ

Podobne

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Mojbilet imporezy w USA

Ostatnio dodane

Mojbilet imporezy w USA