Biuro kongresmena Maxwella Frosta w Orlando na Florydzie zostało ewakuowane w piątek po dostarczeniu tam „podejrzanej przesyłki”. Polityk Partii Demokratycznej poinformował, że paczka przypominała inne przesyłki zgłaszane w ostatnim czasie przez biura w różnych częściach Stanów Zjednoczonych. Na miejsce skierowano odpowiednie służby.
„Dziś moje biuro otrzymało podejrzaną paczkę odpowiadającą tym, o których informowały inne biura w całym kraju. Ze względów bezpieczeństwa nasze biuro zostało ewakuowane” – przekazał Frost w oświadczeniu. Kongresmen dodał, że o zdarzeniu powiadomiono policję Kapitolu Stanów Zjednoczonych oraz Departament Policji w Orlando.
Ewakuację przeprowadzono jako środek ostrożności. Frost zapewnił, że zarówno on, jak i pracownicy jego biura są bezpieczni. Funkcjonariusze podjęli działania związane ze zgłoszeniem, jednak nie ujawniono szczegółów dotyczących zawartości przesyłki ani ewentualnego zagrożenia.
Zdarzenie nastąpiło w czasie, gdy amerykańskie służby badają podobne zgłoszenia dotyczące podejrzanej korespondencji kierowanej do urzędów i biur polityków w całym kraju. Na razie nie potwierdzono, czy przesyłka otrzymana przez biuro Frosta ma bezpośredni związek z pozostałymi przypadkami.
Red. JŁ





