Kilka spraw sądowych podważa nową ustawę stanu Illinois dotyczącą medycznej pomocy w umieraniu. Przepisy mają wejść w życie 12 września. Jedna ze spraw, rozpatrywana przez sąd federalny, dotyczy zarzutu, że ustawa może prowadzić do dyskryminacji osób z niepełnosprawnościami.
Ustawa o opcjach zakończenia życia dla pacjentów nieuleczalnie chorych, nazywana również „Ustawą Deb”, została podpisana przez gubernatora J.B. Pritzkera w grudniu 2025 roku. Pozwala ona określonym pacjentom z nieuleczalnymi chorobami zwrócić się do lekarzy o medyczną pomoc w zakończeniu życia.
Organizacje osób niepełnosprawnych kwestionują przepisy
Pozew federalny złożyły między innymi Patients Rights Action Fund oraz Progress Center for Independent Living. Organizacje argumentują, że osoby z niepełnosprawnościami mogą być szczególnie narażone na presję związaną z możliwością skorzystania z medycznej pomocy w umieraniu.
Podczas rozprawy ich prawnicy przekonywali, że możliwość zakończenia życia może stać się częścią rozmów dotyczących standardowej opieki medycznej. Ich zdaniem osoby niepełnosprawne mogą w takiej sytuacji odczuwać presję, zwłaszcza jeśli mają ograniczony dostęp do odpowiedniej opieki i wsparcia.
Krytycy ustawy zwracają uwagę, że lekarze nie zawsze właściwie rozumieją potrzeby osób z niepełnosprawnościami. Ich zdaniem nie można mieć pewności, że wszystkie osoby będą miały rzeczywiście równy dostęp do alternatywnych form opieki u kresu życia.
Sędzia federalny nie wydał jeszcze decyzji w sprawie. Zapowiedział jednak, że postara się zrobić to możliwie szybko, przed planowanym wejściem ustawy w życie.
Jak ma działać ustawa o pomocy w umieraniu?
Przepisy przewidują szereg warunków, które pacjent musi spełnić. Dwóch lekarzy musi potwierdzić, że cierpi on na nieuleczalną chorobę i zgodnie z przewidywaniami umrze w ciągu sześciu miesięcy.
Pacjent musi również złożyć wniosek o pomoc zarówno ustnie, jak i na piśmie. Otrzymany lek musi zostać przyjęty samodzielnie przez pacjenta.
Przed podjęciem decyzji chory ma zostać poinformowany o dostępnych możliwościach opieki u kresu życia, w tym o hospicjum, opiece paliatywnej, leczeniu bólu oraz innych formach zapewniających komfort.
Przedstawiciele organizacji sprzeciwiających się ustawie twierdzą jednak, że samo zagwarantowanie informacji o tych możliwościach nie oznacza, że każdy pacjent będzie miał do nich faktyczny i równy dostęp.
Adwokaci reprezentujący stan Illinois odpowiadają, że medyczna pomoc w umieraniu jest dobrowolną decyzją pacjenta i podlega określonym zabezpieczeniom. Ich zdaniem zablokowanie ustawy pozbawiłoby kwalifikujących się, nieuleczalnie chorych mieszkańców możliwości skorzystania z tej formy pomocy.
Do sądu trafiła również sprawa dotycząca przekonań religijnych
To nie jedyny pozew przeciwko nowym przepisom. Kardynał Blase Cupich oraz dwa katolickie zgromadzenia zakonne również wystąpiły do sądu, domagając się zablokowania wejścia ustawy w życie. W tym przypadku argumenty dotyczą między innymi kwestii religijnych.
Jeżeli ustawa zacznie obowiązywać 12 września, Illinois stanie się pierwszym stanem na Środkowym Zachodzie, który dopuści medyczną pomoc w umieraniu. Według przedstawionych podczas sprawy danych, do 2025 roku podobne przepisy obowiązywały już w 12 innych stanach, a kolejne rozważały ich wprowadzenie.