51-latka straciła prawo jazdy. Przez całe życie nosiła inne nazwisko niż zapisane w akcie urodzenia

Popularne

Rutynowa wymiana prawa jazdy na Florydzie zamieniła się dla 51-letniej Karen Marshall w administracyjny koszmar. Urzędnicy zakwestionowali jej tożsamość, bo nazwisko, którego używała przez całe życie, nie zgadza się z tym, które wpisano w jej akcie urodzenia. W efekcie kobieta straciła prawo jazdy i nie może legalnie prowadzić samochodu.

Karen Marshall przeprowadziła się na Florydę z Dakoty Południowej. Podczas wizyty w urzędzie DMV, gdzie chciała wymienić prawo jazdy po zmianie miejsca zamieszkania, odkryto poważną niezgodność w jej dokumentach. W akcie urodzenia Marshall figuruje nazwisko Stiffen, odziedziczone po biologicznym ojcu. Tymczasem przez praktycznie całe życie posługiwała się nazwiskiem „panieńskim” Hendrix, które przejęła po swoim ojczymie. Jak wyjaśniła kobieta, około półtora roku po jej urodzeniu matka zaczęła używać wobec niej nowego nazwiska, jednak nigdy nie przeprowadzono formalnej procedury jego zmiany.

Przez ponad pięć dekad nie powodowało to żadnych problemów. Karen ukończyła szkołę jako Hendrix, potem wyszła za mąż, głosowała w wyborach i bez przeszkód otrzymywała kolejne dokumenty tożsamości. Co więcej, uzyskała także prawo jazdy zgodne z federalnym standardem Real ID w Dakocie Północnej i Dakocie Południowej. Jak wspomina, ostatnie odnowienie dokumentu zajęło zaledwie dwie minuty.

Sytuacja zmieniła się dopiero po przeprowadzce na Florydę. Tamtejszy urząd uznał, że przedstawione dokumenty nie potwierdzają w wystarczający sposób jej tożsamości i odmówił wydania nowego prawa jazdy.

Obecnie 51-latka pozostaje bez ważnej licencji i nadal próbuje wyjaśnić problem.

Red. JŁ

Podobne

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Ostatnio dodane