epa11182767 Ukrainian President Volodymyr Zelensky speaks during a statement to the media with Bulgaria's Prime Minister Nikolay Denkov (not pictured) after their meeting in Kyiv, Ukraine, 26 February 2024. Nikolay Denkov arrived in Kyiv to meet with top Ukrainian officials amid the ongoing Russian invasion. EPA/SERGEY DOLZHENKO
Dostawca: PAP/EPA.
Siły ukraińskie przeprowadziły udane ataki dalekiego zasięgu na infrastrukturę rafineryjną i wojskową położoną w głębi Rosji, m.in. w Permie i obwodzie wołgogradzkim – poinformował w piątek prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski we wpisie w serwisie X.
Poprzez ataki dalekiego zasięgu sprawiamy, że konsekwencje wojny dotykają miejsc, z których wyszła agresja – podkreślił prezydent, informując o najnowszych ukraińskich operacjach.
Zełenski przekazał, że w nocy została trafiona rafineria ropy naftowej w Permie na Uralu, oddalona o ponad 1600 km od granicy z Ukrainą, a także baza lotnictwa wojskowego Marynowka w obwodzie wołgogradzkim na południu Rosji. Dodał, że siły ukraińskie osiągnęły również sukcesy w operacjach na Morzu Czarnym.
„Mamy również potwierdzone informacje o skutkach wcześniejszych ataków. Rosyjski samolot Su-34 został uszkodzony w bazie lotniczej w Achtubińsku, około 600 kilometrów od linii frontu. Z kolei w Primorsko-Achtarsku, oddalonym o niemal 180 kilometrów, trafiony został obiekt służący do przechowywania, przygotowywania i wystrzeliwania dronów bojowych, wykorzystywanych przez Rosjan do ataków na naszych obywateli” – zaznaczył prezydent.
Ukraiński przywódca podziękował wszystkim jednostkom Sił Obrony Ukrainy za precyzję i skuteczność w niszczeniu potencjału militarnego Rosji.
Wcześniej portal Ukrainska Prawda, powołując się na relacje świadków z kanałów w serwisie Telegram, poinformował, że nocny atak dronów na Perm wywołał pożar na terenie rafinerii należącej do koncernu Łukoil. Władze regionu potwierdziły jedynie fakt uszkodzenia obiektu przemysłowego w mieście.
W ostatnich miesiącach ukraińska armia regularnie przeprowadza ataki dronowe na Rosję, wymierzone głównie w infrastrukturę paliwową i energetyczną, która umożliwia Kremlowi finansowanie działań wojennych. Celami ataków są przede wszystkim rafinerie i składy paliw oraz centra logistyczne. (PAP)