Na ścianie w Białym Domu powieszono wspólne zdjęcie przywódców USA i Rosji, Donalda Trumpa i Władimira Putina – poinformował w środę „Newsweek”. Fotografia przedstawia liderów podczas ich ubiegłorocznego spotkania na Alasce. Wyeksponowanie zdjęcia wywołało oburzenie i zdziwienie – zauważył tygodnik.
Oprawione zdjęcie Trumpa i Putina wywieszone w Białym Domu wzbudziło zdziwienie przed zaplanowanymi na ten tydzień kolejnymi rozmowami na temat porozumienia pokojowego między Ukrainą i Rosją – stwierdził „Newsweek”.
We wtorek korespondentka PBS Elizabeth Landers opublikowała w mediach społecznościowych zdjęcie dwóch liderów stojących obok siebie w bazie wojskowej na Alasce. Taką fotografię zawieszono na ścianie przy zachodnim skrzydle Białego Domu, nad zdjęciem Trumpa z jednym z jego wnucząt. Według portalu Hill zdjęcie zawieszono w jednym z niedawno wyremontowanych pomieszczeń, służącym jako lobby dla gości.
Biały Dom przekazał „Newsweekowi”, że nie ma „niczego nadzwyczajnego” w pokazywaniu w Białym Domu zdjęć z publicznych wydarzeń z udziałem Trumpa.
Są też „zdjęcia kilku innych spotkań prezydenta Trumpa ze światowymi przywódcami” – napisał przedstawiciel Białego Domu. Nie wiadomo, czy którekolwiek z nich przedstawia spotkanie Trumpa z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim – zaznaczył „Newsweek”.
John Foreman, były attache obrony Wielkiej Brytanii w Moskwie i Kijowie, przyznał, że Trump „zawsze mówi o Alasce jako o wielkim sukcesie”, dlatego – jego zdaniem – to nie jest zaskoczenie, że wywiesił takie zdjęcie.
Spotkanie na Alasce nie przyniosło jednak w ocenie ekspertów przełomu i według licznych komentatorów było sukcesem Putina.
Z zadowoleniem ekspozycję zdjęcia przyjął natomiast wysłannik rosyjskiego przywódcy, Kiriłł Dmitrijew: „Dobrze. Zdjęcie warte jest tysiąca słów.”.
Z Waszyngtonu Natalia Dziurdzińska (PAP)
ndz/ mal/