Prezydent USA Donald Trump powiedział w środę, że burmistrz Chicago Brandon Johnson i gubernator stanu Illinois J.B. Pritzker powinni pójść do więzienia za to, że nie chronią funkcjonariuszy służby ICE zajmującej się deportacjami imigrantów. W mieście dochodziło do starć między agentami i demonstrantami.
„Burmistrz Chicago powinien trafić do więzienia za to, że nie zapewnił ochrony funkcjonariuszom ICE! Gubernator Pritzker również!” – napisał Trump w porannym wpisie na swoim portalu społecznościowym Truth Social.
I will not back down.
Trump is now calling for the arrest of elected representatives checking his power.
What else is left on the path to full-blown authoritarianism? pic.twitter.com/TieJ2irYv5
— Governor JB Pritzker (@GovPritzker) October 8, 2025
Trump nie rozwinął swojej wypowiedzi, ale w ciągu ostatnich dni w Chicago i okolicach doszło do kilku incydentów między funkcjonariuszami ICE i demonstrantami, których administracja Trumpa określa jako członków Antify. W co najmniej dwóch przypadkach demonstranci zablokowali pojazdy ICE, zaś w minioną sobotę agenci Urzędu Celnego i Ochrony Granic (CBP) postrzelili 30-letnią kobietę, która podążała wraz z innymi za ich pojazdem i ostatecznie miała wjechać w jeden z samochodów.
W poniedziałek prezydent podpisał dekret powołujący pod federalną kontrolę 300 żołnierzy Gwardii Narodowej Illinois, by chronić funkcjonariuszy ICE, zaś we wtorek do stanu przybyli również żołnierze Gwardii Narodowej Teksasu, wysłani dzięki decyzji republikańskiego gubernatora tego stanu Grega Abbotta.
ICE i inne służby federalne od tygodni prowadzą w Chicago szeroko zakrojoną operację przeciwko nielegalnym imigrantom „Midnight Blitz”. Według Ministerstwa Bezpieczeństwa Krajowego (DHS), skutkowała ona dotychczas zatrzymaniem ponad 900 osób, jednak metody stosowane przez służby wzbudzały kontrowersje.
W niedzielę burmistrz Chicago Brandon Johnson podpisał rozporządzenie wyznaczające „strefę wolną od ICE”, zabraniającą agentom federalnym korzystania z miejskiego mienia do prowadzenia swojej operacji. Gubernator J.B. Pritzker określił wysłanie wojsk do jego stanu wbrew jego woli jako „inwazję” i oskarżył administrację Trumpa o celowe prowokowanie napięć i starć, by stworzyć pretekst do użycia wojsk przeciwko demonstrantom.
Trump we wtorek nie wykluczył użycia ustawy o zbrojnych powstaniach (Insurrection Act), która pozwala na wykorzystanie wojska do pacyfikacji zamieszek.
– Ona (ustawa) była już używana w przeszłości, jak wiecie. Jeśli spojrzy się na Chicago, Chicago to świetne miasto, gdzie jest dużo przestępstw, a jeśli gubernator nie potrafi wykonać roboty, to my wykonamy tę robotę – powiedział Trump podczas spotkania z premierem Kanady Markiem Carneyem.
Z Waszyngtonu Oskar Górzyński (PAP)
osk/ ap/