Strzelanina w meczecie w Kalifornii wywołuje obawy o bezpieczeństwo społeczności muzułmańskich w Chicago

Popularne

Śledczy badają motywy poniedziałkowej strzelaniny w meczecie w południowej Kalifornii, w której zginęły co najmniej trzy osoby. Sprawa wywołała niepokój również w Chicago, gdzie lokalne społeczności muzułmańskie zwiększają środki bezpieczeństwa wokół miejsc kultu.

Według policji w San Diego śledztwo rozpoczęło się po zgłoszeniu od matki jednego z podejrzanych, która znalazła notatkę zawierającą — jak określili śledczy — „mowę nienawiści i ogólną retorykę nienawiści”.

Policja bada możliwy motyw nienawiści

Do pierwszej strzelaniny doszło około godziny 11:45 przy wejściu do Islamic Center of San Diego, gdzie mieści się również szkoła. Według policji zginął ochroniarz oraz dwóch innych mężczyzn.

W kolejnych minutach doszło do następnych strzelanin kilka przecznic dalej. Ranny został między innymi ogrodnik pracujący w pobliżu.

Policja poinformowała, że podejrzani mają 17 i 18 lat. Matka młodszego z nich zgłosiła wcześniej zaginięcie syna, obawiając się, że może popełnić samobójstwo. Kobieta miała także zauważyć brak kilku sztuk broni oraz samochodu.

Scott Wahl przekazał, że pozostawiona notatka zawierała mowę nienawiści, jednak śledczy nadal ustalają, czy był to bezpośrednio atak wymierzony w społeczność muzułmańską.

Społeczność muzułmańska w Chicago zwiększa środki bezpieczeństwa

W Chicago wydarzenia z Kalifornii odbiły się szerokim echem wśród wiernych zgromadzonych w Muslim Community Center w dzielnicy Albany Park.

Rzecznik centrum Amjad Quadri powiedział, że społeczność była zaniepokojona doniesieniami o ataku i ponownie przeanalizuje obowiązujące procedury bezpieczeństwa.

Również Chicago Police Department poinformował, że mimo braku konkretnych zagrożeń zwiększono uwagę wobec miejsc kultu w całym mieście.

CAIR-Chicago apeluje o walkę z mową nienawiści

CAIR-Chicago wezwała polityków i liderów publicznych do zdecydowanego reagowania na mowę nienawiści oraz dehumanizację mniejszości religijnych.

Dyrektor wykonawczy organizacji Ahmed Rehab podkreślił, że przywódcy powinni aktywnie sprzeciwiać się wszelkim formom wykluczania i podżegania do przemocy.

Śledztwo w sprawie strzelaniny nadal trwa.

 

Podobne

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Ostatnio dodane